Dzisiejsze notowania przebiegają wyjątkowo spokojnie. WIG20 w dalszym ciągu znajduje się wewnątrz kanału wyznaczonego wartościami 1359 i 1368 pkt. Od ostatniego komentarza nie zmienił swojej wartości ? ciągle ma 1365 pkt. Obroty wzrosły do 135 mln zł.
Podobnie stabilnie przebiegają sesje na głównych parkietach europejskich. Za sprawą słabych prognoz Cisco, z których wynika, że widocznej poprawy kondycji firmy można spodziewać się dopiero w 2002 roku straciły na wartości kontrakty na amerykańskie indeksy, a w ślad za nimi europejskie barometry. Spadek kontraktów na NQ o 42 pkt. zapowiada bardzo nerwowy początek, ale podczas wczorajszej sesji inwestorzy pokazali, że są obecnie bardzo odporni na złe informacje. Zobaczymy, czy wytrzymają kolejną ich falę.
W Europie zniżki są bardzo umiarkowane (w granicach 1%), ale można przypuszczać, iż sytuacja ulegnie zmianie po otwarciu rynków USA. Jeśli reakcja rynku terminowego okaże się przesadzona, to możliwa jest poprawa notowań w części popołudniowej. Niestety nie widać ostatnio żadnego przełożenia dobrych notowań na światowych parkietach na to, co dzieje się u nas. Zatem ciągle należy traktować wydarzenia na zagranicznych giełdach w kontekście kształtowania klimatu inwestycyjnego w dłuższym terminie, a nie liczyć na automatyczne przełożenie się tamtejszych notowań na to, co może zdarzyć się u nas.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu