Pięćsetka ?Financial Times?
Głównym kryterium tej klasyfikacji jest wartość rynkowa. Na pierwsze miejsce po dwóch latach powrócił General Electric, którego kapitalizacja 4 stycznia, bo taką datę graniczną przyjęli autorzy rankingu, wynosiła 477 mld USD. Detronizacja Microsoft, poprzedniego lidera, który spadł na piąte miejsce, interpretowana jest jako triumf starej gospodarki nad nową.
Na kurs akcji firmy Billa Gatesa największy wpływ miały obawy związane z postępowaniem antymonopolowym oraz możliwością podziału spółki. Zmiana w Białym Domu sprzyjała notowaniom akcji Microsoftu, które od początku roku zwyżkowały i gdyby ranking uwzględniał aktualną kapitalizację, spółka ta zajmowałaby drugą pozycję. 30 kwietnia FT uaktualnił klasyfikację 25 czołowych korporacji.Awans spółek reprezentujących tradycyjne branże jednak nie zrekompensował inwestorom strat poniesionych przez sektor nowych technologii. Liczba amerykańskich korporacji w ?pięćsetce? wprawdzie zwiększyła się z 219 do 239, ale ich łączna wartość rynkowa spadła z 10,915 biliona USD do 10,829 bln USD.Najbardziej spektakularnego upadku doświadczył japoński Softbank. Firma inwestująca w spółki internetowe z pozycji 44. spadła na 447. Przedstawicielom Kraju Kwitnącej Wiśni generalnie nie powiodło się. Nie tylko zmniejszyła się ich liczba w rankingu ?Financial Times? z 77 do 64, ale także zajęły one gorsze miejsca niż poprzednio. NTT DoCoMo z miejsca trzeciego spadł na 16.Od stycznia pogorszyła się sytuacja firm dostarczających sprzęt internetowy i telekomunikacyjny, takich jak Cisco czy Lucent. Pierwsza z nich 4 stycznia klasyfikowana na drugim miejscu z powodu złych wyników spadła na 21. Na koniec kwietnia kapitalizacja Cisco wynosiła zaledwie ok. 140 mld USD.Najliczniej w rankingu reprezentowana jest Ameryka Północna z 250 spółkami (239 z USA i 11 z Kanady), Europa ma 154 przedstawicieli, wśród których najwięcej jest korporacji brytyjskich (40).
W.Z. ?Financial Times?