Możliwość oferty publicznej 18% akcji PKN ORLEN wpływa na spadek kursów akcji koncernu? uważają analitycy. Ich zdaniem, szansy na wzrost nie mają także w najbliższym czasiewalory TP SA oraz KGHM, w przypadku których Skarb Państwa chciałby sprzedaćodpowiednio do 30% oraz 10% akcji.
Ewa Bałdyga? Ciągle istnieje niepewność, czy akcje tych firm zostaną sprzedane w ofercie publicznej. Gdyby się tak stało, to inwestorzy woleliby kupić je na rynku pierwotnym ze względu na oczekiwania co do dyskonta do ceny rynkowej. Część inwestorów wstrzymuje się z podjęciem decyzji o zakupie akcji aż do momentu wyjaśnienia tej kwestii ? powiedział PARKIETOWI Grzegorz Lityński, analityk DM WBK. Jego zdaniem, pierwszych decyzji ministerstwa można spodziewać się pod koniec czerwca.Od początku bieżącego roku akcje PKN ORLEN zostały przecenione o 20%. Jeszcze więcej ? 26%, straciły w ciągu przeszło pięciu miesięcy walory TP SA, najmniej ? 15,8%, zniżkowały papiery KGHM. ? Na spadek cen tych akcji duży wpływ ma możliwość przeprowadzenia oferty publicznej, jednak w każdym przypadku do spadków przyczyniły się też specyficzne czynniki ? stwierdził Michał Szymański z ING BSK Asset Management. Jego zdaniem, najwięcej niepewności wzbudza sposób sprzedaży pakietu akcji PKN ORLEN, ponieważ MSP zdecyduje tym samym o przyszłości tej firmy. ? Przeprowadzenie oferty publicznej mogłoby narazić firmę, której free float jest już i tak bardzo duży, na możliwość wrogiego przejęcia ? dodał Michał Szymański.Niewykluczone że jeszcze w maju minister skarbu państwa podejmie decyzję o sposobie sprzedaży 18% akcji PKN ORLEN. Transakcja, zgodnie z zapowiedzią minister Aldony Kameli-Sowińskiej, ma zostać zakończona we wrześniu. Tymczasem zarówno inwestorzy giełdowi, jak i zarząd płockiego koncernu oczekują, że pakiet 18% akcji spółki, (znajdujący się obecnie w posiadaniu Nafty Polskiej) zostanie sprzedany inwestorowi branżowemu. Nie jest jednak wykluczone, że w przypadku fiaska rozmów z potencjalnym inwestorem MSP zdecyduje się na ofertę publiczną.Problem ?państwowych? akcji to również zmora akcjonariuszy Telekomunikacji Polskiej. Ministerstwo Skarbu Państwa chciałoby sprzedać do 30% akcji polskiego operatora.
dokończenie ze str. 1Negocjacje w tej sprawie, prowadzone między Skarbem Państwa a konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding, wpływają na niższą wycenę rynkową akcji Telekomunikacji. Zdaniem analityków, do czasu ich zakończenia nie ma co liczyć na wzrost kursu. Atmosfera inwestycyjna wokół papierów Telekomunikacji nie jest najlepsza również z powodu przecen, jakie w ubiegłym roku dotknęły akcje większości telekomów na wszystkich światowych parkietach.Papierem najbardziej odpornym na możliwość przeprowadzenia oferty publicznej są akcje KGHM. Skarb Państwa, w którego posiadaniu jest 44-proc. pakiet akcji spółki, zamierza sprzedać ok. 10% walorów. Do końca czerwca ma zostać opracowana opinia w tej sprawie. Skarb Państwa starał się już w zeszłym roku sprzedać część z posiadanych akcji KGHM. Ze względu jednak na m.in. protesty związków zawodowych, oferta została przełożona. Z kolei przeprowadzeniu obecnie oferty nie sprzyjają m.in. niższe ceny miedzi oraz silny złoty.Decyzja o sposobie sprzedaży pakietów akcji PKN ORLEN, TP SA i KGHM jest istotna, ponieważ w przypadku oferty publicznej walory byłyby sprzedawane poniżej wyceny rynkowej. To z kolei stanowiłoby barierę dla wzrostu kursów tych akcji. W przypadku jednak, gdyby ministerstwo zdecydowało się sprzedać pakiety akcji wybranym inwestorom, ceny akcji tych firm miałyby szansę na wzrost. Tym bardziej że odpolitycznienie firm mogłoby stworzyć szansę do przyspieszenia ich rozwoju. ? Gdyby MSP zdecydowało się sprzedać akcje wybranym spółkom, to ci inwestorzy, którzy zwlekali z podjęciem decyzji o zakupie akcji do momentu wyjaśnienia sposobu sprzedaży akcji, stanowiliby silną stronę popytową. W efekcie mogłoby to doprowadzić do wzrostu kursów ? zaznaczył Grzegorz Lityński.
Ewa Bałdyga