Elektrobudowa SA
Historia notowań Elektrobudowy na przestrzeni ostatnich trzech lat obrazuje prawdziwość stwierdzenia mówiącego, iż perspektywa zmian własnościowych w spółce nie powinna przesłaniać zarządom konieczności reagowania na stawiane przez rynek wymagania.A tak stało się w tym przypadku, co przełożyło się na znaczny spadek wartości akcji.
AnalizaInformacje o możliwości pojawienia się inwestora strategicznego, które dotarły na rynek jesienią 1998 roku, wywindowały kurs z 17 złotych do około 45 złotych. Linia prowadzona po historycznym wierzchołku oraz maksimum z początku 1999 r. wyznacza główną linię trendu spadkowego, która do dziś ogranicza każdą kolejną falę wzrostów. Jednocześnie spadki, jakie towarzyszą notowaniom spółki od początku 1999 roku, doprowadziły do zniesienia w całości wspomnianej na wstępie fali wzrostowej i zatrzymały się na poziomie historycznego minimum. Czynnikiem determinującym zachowanie się kursu w najbliższej przyszłości od strony fundamentalnej będzie na pewno sposób realizacji przyjętej strategii restrukturyzacji spółki oraz efekty finansowe wprowadzanych zmian. Dodatkowo nadal aktualna jest możliwość wprowadzenia inwestora strategicznego.Czy obecnie istnieją przesłanki wskazujące na możliwość przełamania głównej linii trendu spadkowego, co stanowiłoby punkt zwrotny z punktu widzenia analizy technicznej w historii notowań spółki?Dla przyszłego rozwoju wydarzeń na rynku tego waloru kluczowe wydają się dwa poziomy: z jednej strony poziom historycznego minimum ? ograniczający spadki, z drugiej zaś przebieg opisanej na wstępie głównej linii trendu spadkowego ? ograniczającej ewentualne wzrosty, a przebiegającej obecnie na poziomie około 28 złotych.Osiągnięciu przez kurs akcji na początku 2001 roku pierwszego ze wskazanych powyżej poziomów towarzyszyło wiele pozytywnych i bardzo silnych sygnałów technicznych. Na tygodniowym wykresie świecowym ukształtował się młot, czemu ponadto towarzyszyły pozytywne dywergencje na podstawowych wskaźnikach: akumulacja ? dystrybucja, Ultimate i RSI. Ponadto w następstwie wzrostów, jakie nastąpiły potem na tygodniowym MACD pozostającym cały czas w sferze wartości ujemnych, pojawił się sygnał kupna.Należy także zaznaczyć, iż dalsze wzrosty doprowadziły do przełamania dwóch kolejnych krótkoterminowych linii trendu spadkowego prowadzonych na wykresie dziennym po wierzchołkach:l z sierpnia i grudnia 2000 roku ? w przypadku pierwszej z nich orazl z marca i sierpnia 2000 roku ? dla drugiej.Skoro jest tak dobrze, zastanówmy się nad szansami pokonania głównej linii trendu spadkowego opisanej na wstępie, co umożliwiłoby kursowi dalsze wzrosty.Jej pokonanie niejako z marszu wydaje się mało realne. O słabnącej sile byków świadczy choćby fakt, iż ostatnim wzrostom kursu akcji na poszczególnych sesjach towarzyszą negatywne dywergencje na dziennych RSI i Ultimate. Jednocześnie do środy włącznie dzienny MACD, który parę dni wcześniej przeciął od góry swoją średnią, nie zdołał ponad nią powrócić.Wzrosty na wykresie tygodniowym zostały powstrzymane (jak na razie) przez wewnętrzną linię trendu przebiegającą przez dołek z października 1999 roku oraz wierzchołek z grudnia 2000 roku.Spadkowej tendencji w krótkim terminie powinien także sprzyjać fakt, iż przełamaniu spadkowych trendów na tygodniowych wskaźnikach technicznych nie towarzyszyły dotąd ruchy powrotne.StrategiaSygnały poprawiającego się klimatu inwestycyjnego wokół Elektrobudowy zachęcają do większego zainteresowania się jej akcjami, choć na włączenie ich do swojego portfela jest jeszcze za wcześnie. Potrzeba do tego wybicia powyżej głównej linii trendu, czemu powinno towarzyszyć zwiększenie się obrotów.Wskazówką, iż sprawy nie idą w opisanym kierunku, będzie powrót poniżej 21 zł, gdzie znajdują się SK-45 oraz SK-90. n