Po olbrzymim, wynoszącym 16% spadku indeksu w poniedziałek, wczoraj rynek lekko odreagował i wzrósł o 0,6%. Na zamknięciu osiągnął wartość 9959,7 pkt. Obroty w stosunku do zanotowanych na ostatniej sesji były większe o ponad 50% i wyniosły niecałe 2,1 mln złotych. Wczorajsze duże obroty to efekt przede wszystkim kilku dużych transakcji na walorach spółki Libet. Największa, obejmująca prawie 125 tysięcy akcji, została zrealizowana po limicie 2,11 złotego.Spadek o 5,3% spółki Wodkan sprowadził kurs akcji do poziomu najniższego od roku. Po ustanowieniu w czasie goszczącej w ub.r. na rynku CeTO hossy maksimum historycznego na poziomie 24,70 zł walory tej spółki tracą na wartości. Wczoraj handlowano nimi po 9 zł. Jednej z przyczyn obniżenia się poziomu notowań można upatrywać w pogorszeniu się sytuacji finansowej spółki. W I kwartale 2001 roku miała stratę netto wynoszącą 68 tys. zł. Być może odroczenie przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z Poznania terminu spłaty przez firmę kar za naruszenie dopuszczalnych warunków, jakim powinny odpowiadać ścieki wprowadzone do środowiska, przyczyni się do poprawy sytuacji spółki i wzrostu poziomu notowań.W czasie wczorajszej sesji najwięcej zyskały walory Emy, które wzrosły o 18,4% a z kolei najbardziej przeceniono akcje Zastalu, które spadły o 6,9%. N