Rewident ds. szczególnych w Mostostalu Płock?
Grupa akcjonariuszy Mostostalu Płock, która dysponuje ponad 10% akcji spółki, domaga się powołania rewidenta ds. szczególnych, który miałby zbadać zasadność zakupu i ciągłego rolowania weksli komercyjnych Mostostalu Warszawa (spółka-matka płockiej firmy). Zdaniem Wiktora Guzka (na fot.), prezesa zarządu płockiej firmy, lokowanie wolnych środków w weksle jest opłacalne dla spółki.
Mostostal Płock kupuje weksle komercyjne warszawskiego Mostostalu od ponad roku. Obecnie ich wartość wynosi 19 mln zł. Jednak z dotychczasowych komunikatów wynika, że nigdy nie zostały one przedstawione do wykupu, a są tylko rolowane na kolejne okresy.Część akcjonariuszy przedsiębiorstwa (według informacji PARKIETU, nie są to pracownicy spółki, a akcjonariusze, którzy nabyli papiery na giełdzie) zażądała sprawdzenia kondycji finansowej Mostostalu Płock i przyjrzenia się transakcjom związanym z wekslami. Grupa akcjonariuszy chce także powołania rewidenta do spraw szczególnych, w celu zbadania transakcji pod kątem możliwego działania na szkodę firmy. Te punkty zostały dołączone do porządku obrad WZA spółki, które odbędzie się 22 czerwca br.Obecny zarząd Mostostalu Płock uważa, że transakcje wekslami Mostostalu Warszawa w żadnym wypadku nie szkodzą spółce i nie wpływają negatywnie na jej wyniki. ? Transakcje są legalne i opłacalne dla naszej firmy. Rentowność weksli jest wyższa od lokat bankowych ? powiedział PARKIETOWI prezes W. Guzek. Jego zdaniem, efekty tej operacji finansowej widać choćby w wynikach za I kwartał br. Przychody ze sprzedaży wyniosły w pierwszych trzech miesiącach br. 26,5 mln zł i były wyższe niż w analogicznym okresie 2000 r. o 44%. Zysk operacyjny wyniósł 854 tys. zł (wobec 1,8 mln straty), a zysk netto 1,3 mln zł (wobec straty na poziomie 565 tys. zł).? Wyniki w I kwartale są lepsze, niż zakładał nasz plan finansowy. Obecnie portfel zamówień jest wypełniony w 75?80%, co w przypadku Mostostalu Płock jest bardzo przyzwoitym poziomem ? stwierdził prezes W. Guzek.
GMZ