Reklama

Kogeneracj

Publikacja: 26.05.2001 12:18

Rok Na Giełdzie

Prezes: Józef Pupka

Adres: ul. Łowiecka 24, 50-220 Wrocław

Pierwsze notowanie: 26 maja 2000 r.

Kurs debiutu: 52 zł

Reklama
Reklama

Oferta publicznai debiut na GPWZapisy na ponad 3,92 mln akcji serii A Kogeneracji były przyjmowane od 11 do 18 maja ub.r. Cenę emisyjną ustalono na 49 zł. Drobni inwestorzy, którzy zadeklarowali chęć zakupu walorów spółki, do 15 maja mogli skorzystać z 8-proc. dyskonta, które spadło w ostatnich trzech dniach do 4%. Oferta została podzielona na dwie transze. Dla dużych inwestorów zarezerwowano 2,289 mln akcji. Nadwyżka popytu spowodowała 50-proc. redukcję zapisów, a w trakcie oferty papierami firmy zainteresowane były wszystkie największe międzynarodowe koncerny uczestniczące w prywatyzacji polskiego sektora energetycznego.Kapitał akcyjny spółki wynosił 54,5 mln zł i dzielił się na 10,9 mln akcji. Po przydzieleniu walorów udział Skarbu Państwa w kapitale akcyjnym Kogeneracji spadł do 64% (z czego 15-proc. pakiet przekazano później nieodpłatnie pracownikom), a 36% akcji znalazło się w obrocie giełdowym. Na rynku podstawowym GPW zadebiutowały one 26 maja ub.r. z ceną 52 zł, co oznaczało, że prywatni inwestorzy korzystający z dyskonta zarobili odpowiednio 15,3% i 10,4%. Na pierwszym notowaniu zyskali również (6,12%) krajowi i zagraniczni inwestorzy instytucjonalni.W trakcie kolejnych dni obrót papierami Kogeneracji odbywał się głównie poza sesją (firmy nie mogły zapisywać się na więcej niż 4,99-proc. pakiety), co świadczyło o zawartych wcześniej sojuszach. W ostatnich dniach maja karty odkryła m.in. niemiecka firma Energie Baden-Wuerttemberg, która poinformowała, że wraz z podmiotami zależnymi posiada 9,2% akcji, oraz należąca do francuskiego koncernu Electricite de France ? EC Kraków (6,91% akcji).Dla większości analityków już wówczas stało się jasne, że właśnie ta grupa (EdF posiada 25-proc. udział w EnBW) ma największe szanse na zajęcie znaczącej pozycji w akcjonariacie spółki i w konsekwencji na dominujący udział w planowanej jeszcze na 2000 r. kolejnej emisji akcji.Nowa emisja akcji? karty rozdaneZgodnie z deklaracjami zarządu oraz przedstawicieli Skarbu Państwa, w ostatnich dniach października rozpoczęto przygotowania do emisji do 4 mln akcji sekcji B. Ofertę sprzedaży podzielono na transze (dopuszczono możliwość przesuwania akcji) dla inwestorów instytucjonalnych (do 3 mln papierów) oraz drobnych (do 1 mln), którzy mogli również liczyć na 6--proc. dyskonto. Spółka konsekwentnie podtrzymywała również, że przy przydziale akcji dla inwestorów instytucjonalnych będą preferowane podmioty, które nie tylko zapewnią maksymalizację zysków z emisji, ale również zaakceptują strategię oraz kupowały akcje serii A.Tymczasem rozkład sił w akcjonariacie był już bardzo wyraźny. EdF kontrolował wówczas 19,44% akcji, a EnBW kolejne 12,14%. Cenę emisyjną ustalono na 50 zł. Inwestorzy indywidualni objęli ostatecznie 921,5 tys. walorów, a instytucjonalni (EdF i EnBW) blisko 3,08 mln (w tej grupie redukcja wyniosła 16,6%). Po rejestracji podwyższonego kapitału akcyjnego spółki (do 14,9 mln akcji i 74,5 mln zł) udział EdF (bezpośrednio i poprzez EC Kraków) wzrósł do 28,3%, a EnBW do 15,6%. Skarb Państwa utrzymał 36,2% głosów na WZA, a pracownicy 10,5%.Z ostatnich komunikatów wynika, że EdF International kontroluje bezpośrednio 16,67% akcji spółki oraz poprzez EC Kraków kolejne 15,97%. Wielkości swojego zaangażowania nie zmieniały natomiast od czasu emisji niemieckie firmy.Pozycja na rynku, wyniki finansowe, strategiaKogeneracja jest jedną z największych elektrociepłowni w kraju oraz trzecią notowaną na GPW firmą z branży (po EC Będzin i lokalnym partnerze ? MPEC). Jej podstawową działalnością jest jednoczesne wytwarzanie ciepła i energii elektrycznej w cyklu technologicznym nazywanym gospodarką skojarzoną lub właśnie kogeneracją. Do 2005 r. spółka chce zrealizować cztery cele strategiczne. Przede wszystkim przeprowadzić restrukturyzację techniczną majątku produkcyjnego w kierunku koii i nowoczesnych technologii wytwarzania. Spółka zamierza również zwiększyć swoją wartość rynkową i zmodyfikować system organizacji i zarządzania. Ponadto będzie rozwijany rynek i produkty zarówno w kierunku poszerzenia zasięgu terytorialnego, jak i dywersyfikacji działalności.W 1999 r. jej przychody wyniosły blisko 351 mln zł. Z dużą sprzedażą nie idzie jednak w parze, za sprawą regulacji rynku, wysoka rentowność. Kogeneracja zamknęła 1999 r. zyskiem netto na poziomie 9,44 mln zł, a 2000 r. ? 15,66 mln zł. W ostatnim czasie zarząd podtrzymał prognozę wyników finansowych aż do 2004 roku. Wynika z niej, że począwszy od 2001 r. spółka będzie w kolejnych latach zarabiała netto odpowiednio 21,3 mln zł, 27,6 mln zł, 37,2 mln zł i 43,8 mln zł. Gros środków, które będą w najbliższych latach inwestowane, zostanie natomiast przeznaczonych na ekspansję kapitałową. W 2001 r. inwestycje pochłoną 63,6 mln zł, a następnie 66,8 zł w 2002 r., 104,4 mln zł w 2003 r. i 55 mln zł w 2004 r. Jedynym poważniejszym, zaplanowanym na ten czas projektem modernizacyjnym jest budowa bloku w EC Czechnica.Na liście życzeń Kogeneracji znalazła się m.in. EC Zielona Góra i EC Tychy. W obu przetargach spółka wystartowała w konsorcjach (z Dalkia Termika i Polish Energy Partners oraz z EC Kraków). Z ostatnich informacji MSP wynika jednak, że wyłączność negocjacyjną w sprawie udziału w prywatyzacji EC Tychy otrzymał francuski SNET.Historia notowańInwestorzy trzymający akcje Kogeneracji od dnia debiutu tracą obecnie około 8%. Maksymalny kurs w rocznej historii jej notowań wynosi 56,9 zł, a minimum to 47,5 zł.W dniu debiutu odnotowano największy wolumen obrotu, który wyniósł ponad 263 tys. akcji. Od tej pory zainteresowanie walorami systematycznie maleje. Średni dzienny wolumen w ostatnim roku wyniósł 6332 akcje, a w maju tylko 1800 akcji. Tak niska płynność powoduje, że kurs walorów Kogeneracji jest podatny na sztuczne zawyżanie w trakcie sesji, czego dowodem jest wykres świecowy. Widać tu wyraźnie, że praktycznie każdego dnia notowania zamykają się w pobliżu cen otwarcia, pozostawiając długie dolne cienie, co z pewnością nie jest naturalnym zachowaniem.Długoterminowy trend na wykresie akcji należy uznać za boczny, jednak zarówno średnio, jak i krótkoterminowa tendencja znajduje się pod kontrolą niedźwiedzi. Wsparcie można wyznaczyć w strefie 46?47 zł, tutaj zazwyczaj kończy się większość dolnych cieni. Opór natomiast znajduje się na wysokości 48,5 ? 49 zł i tworzy go maksimum cenowe z 16 maja oraz minima cenowe (dolne cienie) ze stycznia i lutego br. Pokonanie któregoś z tych poziomów powinno być sygnałem do zajęcia odpowiedniej pozycji tylko w wypadku widocznego wzrostu wolumenu, w przeciwnym razie lepiej zainteresować się bardziej płynnymi spółkami.

MICHAŁ NOWACKI

GRZEGORZ URAZIŃSKI

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama