Zdaniem Marka Mobiusa, prezesa Templeton Emerging Markets Fundu, interes części członków rady nadzorczej Elektrimu nie zawsze idzie w parze z interesem akcjonariuszy holdingu ? pisze Puls Biznesu. Dlatego Templeton będzie optował za zmianami w RN. Dopiero później przyjdzie czas na zmiany w zarządzie, tak by Elektrim mógł nareszcie skoncentrować się na inwestycjach w energetyczne ramię grupy.
Jego zdaniem porozumienie osiągnięte z Vivendi to najlepsze możliwe rozwiązanie kłopotów finansowych Elektrimu.
- Nie rozumiem opinii, że Vivendi jest tu chwilowo. Który z inwestorów branżowych na chwilę wyłożyłby 1 mld USD? ? powiedział szef Templetona w rozmowie z PB.