Złoty umocnił się od zamknięcia w środę do 4,185 zł za dolara, czyli o 1,5 grosza, a wobec euro umocnił się do 3,691 zł za euro, czyli o 0,2 grosza - poinformował Marek Zuber, analityk BPH SA. Dzisiaj w dalszym ciągu nie spodziewamy się dużych zmian na rynku złotego. Inwestorzy czekają na wynik głosowania nad nowelizacją budżetu, a to będzie dopiero w piątek - powiedział Zuber. Nowelizacja budżetu ma zwiększyć deficyt budżetowy z 20,5 mld do 29,14 mld zł oraz zmniejszyć planowane dochody o 8,6 mld zł do 152,46 mld zł. Projekt nowelizacji nie zawiera propozycji zmniejszenia wydatków, choć z uzasadnienia wynika, że rząd spodziewa się, iż niedobór dochodów może być wyższy niż 8,6 mld i w najbardziej pesymistycznej prognozie może wynieść 17,24 mld zł. Rząd przekazał we wtorek komisji dokument, w którym uzależnia konieczność dokonywania cięć od realizacji dochodów w drugim półroczu. Cięcia w wydatkach bieżących i inwestycyjnych poszczególnych dysponentów budżetu będą dokonywane, jeśli niedobór środków przekroczy 13 mld zł. Ostateczne głosowanie nowelizacji planowane jest na piątek wieczór. Jeśli Sejm uchwali w tym tygodniu nowelizację budżetu, to już w przyszłą środę, 1 sierpnia, ma się nią zająć Senat. W czwartek prawdopodobnie będziemy podążali za rynkiem eurodolara - dodał Zuber. Euro kosztowało w czwartek rano 0,8815 USD.

(PAP)