Przełom lipca i sierpnia może należeć do PKN ORLEN oraz BRE Banku. Część inwestorów o skromniejszych portfelach może zainteresować się Relpolem oraz MPEC.Uwagę rynku przyciągnął ostatnio BRE Bank, w przypadku którego wolumen obrotów osiągnął wartość nie notowaną od 20 stycznia 1994 roku. Wtedy, przy kursie wynoszącym 48,4 zł, właściciela zmieniło 344 tys. akcji. 24 lipca tego roku wolumen obrotów wyniósł 314 tys. papierów. Warto dodać, że kurs spadł do poziomu z końca kwietnia 1999 roku. W przypadku BRE wystąpił jeszcze jeden czynnik, który zwiększa zainteresowanie tym papierem. Jest nim wzmożona aktywność insiderów, którzy tylko w tym roku kilkanaście razy kupowali akcje banku. W związku z tym wielu inwestorów zadaje sobie pytanie o możliwość ogłoszenia wezwania na BRE Bank przez jego inwestora strategicznego ? Commerzbank.Commerzbank jest właścicielem 49,99% akcji BRE Banku. Uczestniczył on w 3. i 4. emisji akcji warszawskiego banku, obejmując papiery odpowiednio po 42,46 zł oraz po 71,35 zł. Warto sobie przypomnieć, ile kosztowały wówczas akcje BRE Banku w obcej walucie. Za walory 4. emisji Commerzbank płacił po około 21 USD, natomiast za akcje 3. emisji inwestor strategiczny płacił w przeliczeniu 17,47 USD. Teraz akcje BRE Banku kosztują 19,76 USD, czyli mniej, niż Commerzbank zapłacił 4 lata temu. Biorąc pod uwagę powszechne oczekiwania co do osłabienia się złotego, cena akcji wyrażona w USD może jeszcze spaść. Biorąc pod uwagę analizę techniczną BRE Banku, w tej chwili na jego walorach następuje konsolidacja, która może przynieść zwyżkę kursu.Poprawił się wizerunek PKN ORLEN. Koncern przedstawił wyniki za II kwartał, które pokazały, że strata netto po pierwszych trzech miesiącach nie oznaczała trwałego trendu, spółka zaś ma szansę wypracować podobny wynik do ubiegłorocznego (700 mln zł). Firma wzbudza zainteresowanie w kontekście planowanej sprzedaży udziałów w operatorze telefonii komórkowej Polkomtel. Ma to związek z decyzją duńskej firmy telekomunikacyjnej TDC o przenosinach inwestycji z Węgier do Polski. Spółka ta wycofała się z rynku węgierskiego, sprzedając udziały tamtejszego operatora telefonii komórkowej i jednocześnie zadeklarowała chęć powiększenia swojego pakietu akcji w Polkomtelu (na razie ma 19,6%). Wstępną deklarację sprzedaży swojego pakietu wyrażał właśnie PKN ORLEN, który również posiada 19,6% akcji Polkomtela. Przypływ gotówki w kwocie szacowanej na około 1 mld USD jest niebagatelny, nawet jak na PKN ORLEN. ? Płocka firma ma tak bezpieczny cash flow, że nie musi decydować się na natychmiastową sprzedaż udziałów w Polkomtelu kosztem ich ceny. Z kolei pakiet, który posiada, jest na tyle istotny, że najprawdopodobniej pozwoli wytargować dobrą cenę. Koncern mógłby część pieniędzy zainwestować w planowaną produkcję polimerów. Projekt tej inwestycji zakłada udział płockiej firmy w wysokości około 500 mln USD, natomiast w jej efekcie spółka będzie sprzedawać produkt cechujący się dość wysoką rentownością ? uważa Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao SA.Z analizy technicznej wynika, że akcje PKN ORLEN po pokonaniu 17 zł mają szansę na wzrosty. Natomiast istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że walory te ustanowią nowe dno, a ich wartość spadnie poniżej 15,8 zł.Interesująco wygląda także Relpol. Spółka przedstawiła swoje wyniki finansowe ? lepsze od wypracowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Istotne dla inwestorów jest to, że w ostatnim czasie (13.07, 16.07, 20.07, 23.07) akcje spółki kupował członek rady nadzorczej. Oprócz transakcji kupna, jakich dokonywał insider, warto zaznaczyć, że w tym miesiącu dwukrotnie podczas sesji swoje walory kupował sam Relpol (w celu umorzenia). Kurs firmy rośnie od 5 lipca (22,6 zł), teraz jej walory wyceniane są już na 28,4 zł. Zdaniem analityków technicznych, w przypadku tych akcji jest szansa na kontynuację wzrostów, jeżeli pokonają one opór na poziomie 30 zł. Dobre wyniki zaprezentował też MPEC. Spółka zarobiła w I półroczu ponad 40 mln zł, więcej niż w całym 2000 r. (28 mln zł). Mimo wyraźnej poprawy wyników finansowych, akcje spółki mają, niestety, niską płynność, która może stwarzać problem przy realizacji większych transakcji.

BRE Bank ? niska cena akcji, rekordowe obroty oraz wzmożona aktywność insiderów to splot informacji, które stawiają akcje BRE Banku na czele rankingu spółek, w których ?coś się dzieje?.PKN ORLEN ? dobre wyniki w II kwartale oraz deklaracja TDC o zainteresowaniu zwiększeniem udziału w Polkomtelu, którego akcje ma również płocka spółka, to informacje, które podnoszą atrakcyjność inwestycyjną PKN.Relpol, MPEC ? niezłe wyniki w porównaniu z resztą rynku mogą spowodować, że spółkami zaczną się interesować mniejsi inwestorzy. W przypadku tych podmiotów występuje jednak zagrożenie niską płynnością.

Michał Śliwiński