CeTO i PGF powinny pomyśleć o konsolidacji
Banki są pozytywnie nastawione do opracowywanego przez Ministerstwo Finansów systemu dealerów skarbowych papierów wartościowych. Na razie nie ujawniają, która z platform oferowanych przez CeTO oraz przez PGF ma większe szanse na ich poparcie. Wielu ich przedstawicieli wskazuje na potrzebę konsolidacji rynku.
Prace nad systemem dealerów skarbowych papierów wartościowych prowadzone są przez Ministerstwo Finansów. Przedstawiciele resortu nie chcieli rozmawiać z PARKIETEM na temat ofert złożonych przez instytucje (CeTO i PGF) zainteresowane prowadzeniem platformy obrotu w ramach tego systemu. Przedstawiciele ministerstwa wskazują jedynie, że wszelkie propozycje są starannie analizowane. Resort unika ocen, podkreślając, że tak naprawdę decyzje podejmą uczestnicy rynku, bo ich interes jest najważniejszy. Jak pisaliśmy, gigantyczne obroty papierami skarbowymi skoncentrowane są na rynku międzybankowym. W praktyce więc zapewne banki będą miały najwięcej do powiedzenia, zarówno w kwestii kształtu systemu, jak i wyboru instytucji zapewniających infrastrukturę.Są one także udziałowcami zarówno PGF, jak i CeTO, przy czym w pierwszej instytucji odgrywają najważniejszą rolę, w drugiej strategicznym inwestorem jest GPW. Powiązania kapitałowe mogą ułatwić rozmowy o kompromisie w sprawie ofert czy wręcz fuzji obu podmiotów. Jak informowaliśmy, powrotu do rozmów o fuzji nie wykluczają ani przedstawiciele CeTO, ani PGF. Potrzebę zawarcia kompromisu podkreślają również reprezentanci banków. Złożona w ostatnich dniach oferta uczestnictwa CeTO w systemie DSPW spotkała się z ich zainteresowaniem głównie ze względu na propozycję koncentracji na jednym rynku obrotu wszystkimi papierami dłużnymi i instrumentami pochodnymi z nimi związanymi. Co ciekawe, nie wszystkie banki popierają PGF, wskazując na trudną sytuację finansową tej instytucji.Potrzebna konsolidacjaW ocenie Igora Chalupca, wiceprezesa Pekao SA, system dealerów rynku pierwotnego funkcjonuje w wielu miejscach na świecie, może więc sprawdzić się także w Polsce. Zdaniem wiceprezesa, powinien on jednak funkcjonować równolegle do systemu sprzedaży detalicznej. ? Polskie banki dojrzały już do tego, aby pełnić funkcję dealerów. Jeśli chodzi o miejsce dla rynku wtórnego, to ? nie oceniając, oczywiście, żadnej ze złożonych w Ministerstwie Finansów ofert ? uważam, że powinno się pamiętać o potrzebie konsolidacji rynku ? stwierdził wiceprezes Chalupec. W jego ocenie, konsolidacja miałaby polegać zarówno na koncentracji w jednym miejscu obrotu wszystkimi instrumentami dłużnymi, jak i konsolidacji instytucji, które tworzą infrastrukturę rynku. ? Abstrahując od oferty CeTO w sprawie systemu dealerów skarbowych papierów wartościowych, warto pamiętać, że doświadczenia tej instytucji wskazują wyraźnie, iż należy koncentrować obrót w Polsce, a nie doprowadzać do jego rozproszenia ? powiedział. Pytany o możliwość fuzji CeTO i PGF wiceprezes Chalupec przypomniał, że działania w tym kierunku realizowane w zeszłym roku zakończyły się fiaskiem. ? Być może jednak należy się zastanowić nad powrotem do tego pomysłu ? dodał.SzukaniekompromisuKrzysztof Pietraszkiewicz, dyrektor generalny Związku Banków Polskich, uważa, że nie najlepsza organizacja rynku papierów dłużnych (nie tylko skarbowych) sprawia, że niektóre usługi i produkty nie mogą się na nim rozwinąć. ? Ten stan nie może być utrzymywany. Wysiłki MF należy ocenić więc pozytywnie. Można jedynie sugerować, aby pewne działania były bardziej zdecydowane, bo opóźnienia oznaczają straty dla wszystkich zainteresowanych. Oczywiście, w zakresie rynku papierów skarbowych konieczny jest kompromis między interesem uczestników rynku a interesem państwa i podatników ? stwierdził. Jego zdaniem, jednym z warunków dobrego funkcjonowania rynku jest istnienie odpowiednio zorganizowanych i tanich platform obrotu. Pytany o złożone już oferty PGF i CeTO ocenił, iż zalety obu projektów są uczestnikom rynku znane. ? Komproprawie wyboru platformy jest możliwy i konieczny ? zapewnił. Jaki kompromis można by osiągnąć? ? Decyzje w tej sprawie będą podejmować właściciele tych platform. Dyskusja na ten temat poprzez media rodziłaby napięcia i prowadziła do erozji poziomu zaufania, który na tym rynku i tak nie jest zbyt wysoki ? uważa dyrektor Pietraszkiewicz.Uwaga na kosztyRobert Dąbek, dyrektor Departamentu Skarbu BPH, powiedział PARKIETOWI, że podobne do opracowywanego przez MF systemy funkcjonują na rozwiniętych rynkach. ? Z punktu widzenia banków to ciekawy pomysł, który może im przynieść korzyści. Może również być korzystny dla dużych inwestorów ze względu na poprawę płynności. Uważam jednak, że system powinien objąć najnowsze emisje papierów, zwłaszcza tzw. benchmarkowych. Oczywiście, jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach ? twierdzi dyrektor Dąbek.Jego zdaniem, jeśli chodzi o platformę obrotu, to istotne z punktu widzenia uczestników rynku jest, aby była ona przyjazna dla nich i w pełni funkcjonalna. ? Najważniejsza kwestia to jednak ewentualne dodatkowe koszty, jakie banki miałyby ponieść, przystępując do takiej platformy. Przecież dokonały pewnych inwestycji, budując obecną platformę, jaką stanowi rynek międzybankowy ? dodał.Pytany o złożoną przez CeTO w MF ofertę dotyczącą platformy obrotu dla DSPW przyznał, że wygląda ona interesująco ze względu na zamiar koncentracji na niej obrotu wszystkimi papierami dłużnymi i instrumentami z nimi związanymi (w tym pochodnymi). ? Taka koncentracja to dobry pomysł ? ocenił.Mariaż najlepszym wyjściemWłodzimierz Kado, senior dealer w Banku Handlowym, ocenia, że system opracowywany przez MF jest potrzebny, uczyni bowiem obrót papierami skarbowymi bardziej przejrzystym i płynnym. Zapewni także pewne korzyści bankom, ponieważ uzyskają one dostęp do przetargów przed innymi uczestnikami rynku.? Uważam przy tym, iż zamierzenia MF są bardzo ambitne. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że rynek się kurczy, tak więc im będzie mniej dealerów, tym lepiej. Oczywiście, efektywna platforma obrotu będzie bardzo pomocna, jeśli chodzi o działanie systemu ? stwierdził. Jego zdaniem, oferty CeTO i PGF są do siebie podobne. Tymczasem rynek jest byt mały, aby funkcjonowały na nim dwie instytucje walczące o ten sam segment.? Oceniam, że CeTO jest instytucją silniejszą. Jego działalność jest bardziej zdywersyfikowana, obejmuje również segment akcji małych i średnich przedsiębiorstw. Z kolei z moich doświadczeń wynika, że system PGF jest przyjazny i efektywny. Jest on także kompatybilny ze stosowanymi na innych rynkach. Idealnym rozwiązaniem byłby więc mariaż między tymi instytucjami ? dodał W. Kado.
Krzysztof [email protected]