Deutsche Telekom nie zamierza sprzedawać udziałów w PTC, mimo braku kontroli nad polską spółką. Prezes niemieckiej firmy stwierdził, iż nie zostały jeszcze podjęte decyzje w sprawie inwestycji w inne sektory polskiego rynku telekomunikacyjnego.? Nie zamierzamy sprzedawać posiadanych przez nas udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej. Wspólnie z Jean-Marie Messierem, prezesem Vivendi, ustaliliśmy, że będziemy budować wartość dla udziałowców spółki. Posiadanie pakietu kontrolnego PTC nie jest konieczne do realizacji strategii DT ? powiedział PARKIETOWI Ron Sommer, prezes Deutsche Telekom.Obecnie Deutsche Telekom oficjalnie posiada 45% udziałów PTC. Nieoficjalnie mówi się jednak, iż Niemcy kontrolują również 4% należące do firmy Holdco. Pozostałe 51% jest pod kontrolą Elektrimu i Vivendi (poprzez firmy Elektrim Telekomunikacja i Carcom). Należy jednak pamiętać, iż w PTC funkcjonuje umowa wspólników, która przewiduje, iż żadna istotna decyzja nie może być podjęta bez zgody wspólnika operacyjnego, a takim właśnie jest Deutsche Telekom.Sytuacja taka powoduje, iż udziałowcy operatora sieci Era są w praktyce skazani na współpracę (jeśli żaden z nich nie zdecyduje się na sprzedaż posiadanego pakietu). Z naszych informacji wynika, iż w perspektywie kilku lat Vivendi będzie prawdopodobnie chciało wyjść z inwestycji w PTC.

Taki scenariusz wyjaśniałby, dlaczego Niemcy obecnie godzą się na rolę mniejszościowego udziałowca i nie zamierzają sprzedawać posiadanych udziałów. Warto też zauważyć, że mimo sporów między udziałowcami operatora sieci Era dotyczących kontroli nad firmą, na poziomie operacyjnym nie ma problemów, a PTC jest największym operatorem komórkowym zarówno w Polsce, jak i w Europie Środkowowschodniej.Realizowana przez Deutsche Telekom strategia wchodzenia na inne rynki zakłada, iż poza telefonią komórkową koncern obecny jest także w telefonii stacjonarnej i internecie. Z tego powodu na rynku pojawia się wiele spekulacji o możliwości inwestycji Niemców w tym segmencie naszego rynku (mówiło się o ewentualnym przejęciu Telefonii Lokalnej lub zastąpieniu Telii jako inwestora w Netii).? Nie zapadły jeszcze decyzje dotyczące inwestycji w inne segmenty polskiego rynku telekomunikacyjnego ? powiedział wczoraj PARKIETOWI Ron Sommer, zapytany o ewentualne wejście DT na rynek telefonii stacjonarnej.Wcześniej zaznaczył, że inwestycje w regionie należy traktować jako jeden segment. Do najbardziej aktualnych przedsięwzięć spółki zaliczył planowane wykonanie opcji odkupu od chorwackiego rządu 16-proc. pakietu akcji i tym samym przejęcie kontroli nad spółką Hrvatske Telekomunikacije, tamtejszym odpowiednikiem Telekomunikacji Polskiej.

URSZULA ZIELIŃSKA (Berlin),GRZEGORZ DRÓŻDŻ