Elektrim SA
Zażegnanie groźby eskalacji kłopotów finansowych warszawskiego konglomeratu wskutek pozyskania silnego partnera dla części telekomunikacyjnej pozwala na stwierdzenie, iż najważniejszy spośród czynników ryzyka związanych z inwestowaniem w akcje Elektrimu został wyeliminowany. Poprawa sytuacji fundamentalnej waloru w połączeniuz pozytywnymi sygnałami płynącymi z analizy technicznej ? ukształtowanie formacji podwójnego dna i przełamanie najszybszych linii trendu spadkowego ? daje duże szanse na odwrócenie dotychczasowego trendu.
AnalizaUstanowionej w okresie lipiec ? sierpień 2001 roku formacji podwójnego dna o wysokości prawie 4 zł, z linią szyi na poziomie 21,10 zł, towarzyszyło wiele pozytywnych sygnałów płynących z analizy wskaźników technicznych. Dzienny MACD po ukształtowaniu pozytywnej dywergencji odbił się od swojej średniej. Także RSI i Ultimate, tworząc pozytywne dywergencje wobec zachowania akcjogramu, przełamały własne linie trendu spadkowego.Znaczenie powyższej formacji zostało potwierdzone faktem, iż kształtowanie się drugiego dołka stanowiło jednocześnie ruch powrotny do przełamanej krótkoterminowej linii trendu spadkowego prowadzonej po wierzchołkach z maja i lipca 2001 r. (na wykresie w skali liniowej, bo na logarytmicznej sygnał taki został anulowany), co stanowiło o pierwszych oznakach poprawy sytuacji technicznej waloru.Pozwoliło to na wybicie się kursu ponad linię szyi omawianej formacji, która przebiega na wysokości 21,10 zł. Spadek, jaki nastąpił w wyniku podpisania umowy z Vivendi doprowadził do wykonania ruchu powrotnego do przebitej SK-45, po czym nastąpiła realizacja figury. Zasięg wzrostów z niej wynikający to około 24,60 zł. Jest on mierzony wysokością kanału, który powstaje po połączeniu dołków z lipca i sierpnia i poprowadzeniu linii do niej równoległej po szczycie z 6 sierpnia. Wypełnienie minimalnego zasięgu związanego z podwójnym dnem będzie oznaczać przełamanie kolejnej linii trendu zniżkowego, łączącej maksima z grudnia 2000 r. i maja 2001 r. (skala liniowa). A to będzie już bardzo poważny sygnał poprawy sytuacji w dłuższym terminie.Należy jednocześnie podkreślić , iż do czasu pokonania oporu wyznaczanego przez główną linię trendu spadkowego, którą można wykreślić przez połączenie wierzchołków z końca marca i końca grudnia 2000 r. i która przebiega na wysokości około 30 zł, nie można mówić o odwróceniu długoterminowej tendencji spadkowej, a ewentualne wzrosty należy traktować jako średnioterminową korektę.Dobrym probierzem pozwalającym określić siłę rynku akcji Elekrimu będzie poziom 25 ? 26 zł, gdzie mamy sekwencję dołków z 1998 i 1999 r. Nie jest wykluczone, iż obecny wzrost jest niczym więcej, jak tylko ruchem powrotnym po ich przełamaniu w czerwcu br. Stąd ostrożność, jaką powinniśmy zachować, kiedy kurs dotrze do tej wysokości. Zwłaszcza że tutaj znajduje się też linia spadków od końca grudnia, prowadzona na wykresie w skali logarytmicznej.Mimo iż układ średnich nadal pozostaje charakterystyczny dla trendu spadkowego, to należy zwrócić uwagę, iż średnia SK-15 jest bliska pokonania SK-45, sam kurs zaś przełamał od dołu zarówno średnią SK-15, jak i SK-45.StrategiaPrzyjmując taką argumentację, trzeba się zgodzić z tezą, że kurs akcji Elektrimu będzie podążał w kierunku strefy oporu na poziomie około 25 zł wyznaczanej przez:? minimalny zasięg wybicia z formacji podwójnego dna oraz? umiejscowienie serii dołków z 1998 i 1999 r.Stąd też do chwili przebicia oporu zlokalizowanego na tym poziomie nie możemy mówić o inwestowaniu w dłuższym terminie. Jedyną możliwością w tej chwili jest podjęcie próby wykorzystania wysokiej przecież formacji do włączenia się do gry.