Mennica Państwowa SA
Techniczne sygnały kupna, jakie w ostatnich dniach pojawiły się odnośnie do akcji Mennicy, są identyczne z tymi, które wystąpiły na początku kwietnia i dały impuls do silnej fali zwyżkowej. Czy podobnie stanie się i tym razem? Nie ma powodów, by w to wątpić.
AnalizaMennica jest wyjątkową spółką na naszym rynku z kilku powodów. Dla jej akcjonariuszy najważniejszym z nich jest ten, że od jesieni 1998 roku systematycznie zwiększa się wartość jej akcji. W dużym stopniu jest to zasługą solidnych fundamentów przekładających się na wzrost zysków. To powoduje, że pomimo aprecjacji kursu nie wydaje się on nadal zbyt wygórowany. Od strony technicznej jego zachowanie przez ostatnie trzy lata obrazują dwie główne linie trendu wzrostowego. Jedna jest zaczepiona o dołki z 1998 i 1999 r., a druga łączy minima z 1999 i 2001 r. Ze względu na znaczne oddalenie pierwszej z tych prostych dużo większe znaczenie ma linia przyspieszona, przebiegająca obecnie na wysokości 26 zł.Jednak w związku z zachowaniem kursu w ostatnich dniach nie wydaje się, żeby istniało zagrożenie szybkiego testowania wytrzymałości tego wsparcia. Wynika to w głównej mierze z wygenerowania silnych sygnałów kupna, za jakie można uznać przecięcie jednocześnie linii opisującej korektę spadkową, a biegnącej po szczytach z czerwca i lipca oraz znajdującej się na tej samej wysokości SK-45. To wzmacnia znaczenie takiego sygnału. Warto tu wspomnieć, że identyczny zestaw wskazań zapoczątkował silną falę zwyżek z okresu kwiecień ? czerwiec. Zastanówmy się zatem, czy tym razem może być podobnie.Ostatnia korekta zabrała 50% poprzedzających ją wzrostów, co różni ją od poprzednich zniżek, które znosiły 38,2%. Przy tym czas trwania korekty był krótszy, niż na przełomie 2000 i 2001 r., ale jeśli cofnąć się jeszcze bardziej w czasie, to widać, że trzymiesięczne korekty występowały dwukrotnie: w III kwartale 1999 r. i II kwartale 2000 r. Nie mamy więc tu zbytniej regularności. Dlatego kluczowe wydaje się postawienie wniosku o tym, że mieliśmy do czynienia z ruchem powrotnym do przełamanych szczytów z marca i października ub.r. Wydaje się on uprawniony, jeśli wziąć pod uwagę gwałtowny spadek aktywności inwestorów w ostatnich dwóch miesiącach.Bardzo ciekawe wnioski płyną z obserwacji przebiegu niektórych tygodniowych oscylatorów. Brak negatywnych dywergencji jest wypełnieniem warunku koniecznego, by myśleć o budowaniu zdrowej fali zwyżkowej. Warto też wspomnieć o MACD, który w momencie kształtowania historycznego maksimum wspiął się powyżej poprzedniego szczytu, czym potwierdził zwyżkę. Teraz wskaźnik wyhamował spadki znacznie powyżej poziomu równowagi i próbuje powrócić ponad linię sygnalną. Sukces w tym przypadku jest niezbędny, jeśli myśleć o pokonaniu historycznego maksimum.W minionym tygodniu, przecinając swoją średnią, kupno zalecił Stochastic. Od końca 1998 r. ten sygnał nigdy nie zawodził i w najgorszym przypadku dał ponad 30% zysku. Było to w drugiej połowie ubiegłego roku, kiedy kurs z poziomu ok. 20 zł dotarł do 27 zł. Tygodniowy RSI od trzech lat utrzymuje się w trendzie wzrostowym, ale pewne wątpliwości powstają jeśli spojrzeć na Ultimate. Przełamał on linię trendu wzrostowego, co niepokoi, ale uspokajamy się, gdy widzimy, że tak samo stało się w IV kw. ub. r., co nie przeszkodziło w późniejszym powrocie powyżej tej linii.I wreszcie uwaga dotycząca dwóch średnich kroczących: SK-45 oraz SK-90. Pierwsza z nich wytraca impet spadkowy na wysokości drugiej, co potwierdza atrakcyjność walorów Mennicy w długim terminie.StrategiaOstatnie dni przyniosły wyraźny przełom w krótko- i średniookresowym obrazie technicznym Mennicy. Było to związane z przełamaniem dwumiesięcznej linii trendu malejącego oraz SK-45. Na tej podstawie można pokusić się o stwierdzenie, iż korekta wiosennych wzrostów dobiegła końca i jest już czas powrotu na rynek tego waloru. Wobec zaobserwowanych sygnałów prawdopodobny jest atak na historyczny szczyt na wysokości 36,10 zł, ale zaśnie byłoby rozstrzygać, czy zakończy się on sukcesem. Wcześniej byki będą musiały sobie poradzić z oporem wyznaczonym przez dołek z 4 lipca i 61,8% zniesienie fali korekcyjnej, znajdujące się na wysokości 32,50 zł. Stąd też z kupnem akcji należy wstrzymać się do chwili uporania się z tą barierą.