Fiasko rozmów o fuzji Commerzbanku z UniCredito

Rozmowy na temat fuzji Commerzbanku z UniCredito Italiano zakończyły się niepowodzeniem ? poinformowali przedstawiciele obu instytucji. Nie dojdzie zatem do połączenia Pekao i BRE.Wczoraj przed godz. 15.00 wzrost kursu akcji Pekao wynosił 2,8%. Natomiast spadek walorów BRE ? 1,8%. ? Zmiana kursów obu banków była reakcją na informację o zakończeniu rozmów Commerzbanku z UniCredito. Dotychczas istniały znaczne dysproporcje między wyceną Pekao i BRE. Ich połączenie byłoby znacznie korzystniejsze dla BRE, m.in. ze względu na ogromną bazę depozytową Pekao ? powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego. Potem, po katastrofie w Stanach Zjednoczonych kursy obu banków znacznie straciły.Commerzbank ma obecnie 50% akcji BRE, a UniCredito 53,2% walorów Pekao. Według analityków, walory BM BPH, jeśli doszłoby do fuzji, to BRE miałby potencjał wzrostowy, natomiast akcje Pekao spadkowy. Ich zdaniem, przy łączeniu polskich spółek prawdopodobnie brano by pod uwagę wartość księgową obu banków. Wskaźnik cena do wartości księgowej (P/BV) dla BRE oscylował od dłuższego czasu poniżej 1, natomiast dla Pekao wynosił około 1,8.Rozmowy na temat fuzji Commerzbanku z UniCredito zakończyły się, ponieważ nie osiągnięto porozumienia co do ceny akcji, po jakiej nastąpiłoby połączenie. Według Petera Pietscha, rzecznika prasowego Commerzbanku, rozmowy z UniCredito zakończyły się, bo transakcji tej nie można byłoby przeprowadzić w obecnej sytuacji rynkowej. Po informacjach o możliwym połączeniu spadły bowiem kursy obu banków.Wczoraj, na wieść o przerwaniu rozmów, nastąpił jednak wzrost akcji UniCredito, który jest spółką bardziej rentowną niż Commerzbank. W II kwartale tego roku dochody niemieckiego banku spadły o 87%, a koszty jego działania po raz kolejny wzrosły.

P.U.