Konsorcjum Elektrimu złoży na pewno nie gorszą od poprzedniej ofertę zakupu akcji G-8. Nieoficjalnie podwyższenie poprzeczki zapowiada belgijski Electrabel, niewykluczone że podobnie uczyni niemiecki E.ON. Tymczasem źródła zbliżone do transakcji mówią, że tylko utrzymanie pozycji lidera przez hiszpańską Iberdrolę mogłoby gwarantować szybkie sfinalizowanie transakcji, w innym przypadku ostateczne decyzje będzie już bowiem podejmował nowy rząd.- Jeszcze raz analizujemy warunki przetargu i pracujemy nad ostatecznym kształtem oferty. Na tym etapie można tylko stwierdzić, że na pewno nie będzie ona gorsza od poprzedniej - powiedziała PARKIETOWI Ewa Bojar, rzecznik prasowy Elektrimu.
Więcej w najnowszym wydaniu PARKIETU