Kolejne minimum cenowe Netii
Kolejne minimum cenowe osiągnęły po wczorajszym, ponad 6-proc. spadku, akcje Netii. ? Przyszłość spółki jest całkowicie uzależniona od tego, czy biznesplan przygotowywany przez jej zarząd okaże się atrakcyjny dla inwestorów ? powiedział PARKIETOWI Bo Jacobsson, wiceprezes Telii.Bo Jacobsson, dyrektor finansowy Telii (firmy będącej największym akcjonariuszem Netii), w udzielonym PARKIETOWI wywiadzie stwierdził, że odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące drugiej co do wielkości polskiej firmy telefonii stacjonarnej powinny być zawarte w biznesplanie, który w najbliższym czasie mają przedstawić jej władze.Zdaniem analityków, z którymi rozmawiał PARKIET, jedynym wyjściem dla Netii jest obecnie głęboka restrukturyzacja (czyli m.in. redukcja) zadłużenia spółki, które na koniec I półrocza sięgało 4 mld zł. Firma w propozycjach, które przedstawi akcjonariuszom, nie powinna też raczej liczyć na dalsze finansowanie z ich strony. ? Każdy inny rodzaj finansowania będzie, oczywiście, bardzo drogi. Dla firmy jedynym wyjściem jest jednak znalezienie nabywcy długoterminowych, bardzo wysoko oprocentowanych obligacji dyskontowych. Inną sprawą jest to, czy przy obecnej sytuacji na polskim rynku telefonii stacjonarnej możliwe jest opracowanie jakiegokolwiek planu, który pozwoliłby patrzeć w przyszłość z nadzieją na sukces ? powiedział PARKIETOWI jeden z analityków.
G.D.