Spółka informatyczna ComArch SA spodziewa się w tym roku 20-25 proc. wzrostu przychodów ze sprzedaży i zysku netto w stosunku do 127 mln zł przychodów ze sprzedaży i 7,3 mln zł zysku netto osiągniętych w 2000 roku - podał prezes spółki. Ten rok widzę dobrze i uważam, że będzie wzrost o 20-25 proc. przychodów ze sprzedaży i zysku netto w stosunku do roku 2000 - powiedział w piątek dziennikarzom Janusz Filipiak, prezes ComArchu. Po pierwszym półroczu tego roku spółka odnotowała 74,6 mln zł przychodów ze sprzedaży i 5,2 mln zł zysku netto. Według prezesa w tym roku ComArch notuje równy, spokojny i stabilny wzrost . Filipiak poinformował, że spółka nie będzie podawała prognoz finansowych na przyszły rok z powodu trudnej sytuacji makroekonomicznej kraju. Cały przemysł oczekuje, że przyszły rok będzie zły i spadnie popyt z powodu zapowiadanego zwiększenia obciążeń podatkowych przedsiębiorstw. W obecnej sytuacji makroekonomicznej bardzo trudno jest podać trafne prognozy - ocenił prezes. Jego zdaniem priorytetowym zadaniem spółki jest obecnie rozwijanie sprzedaży zagranicznej, która w tym roku osiągnie 10 proc. wartości przychodów, a także zwiększanie produktywności załogi, tak aby osiągnąć wydajność porównywalną z firmami w Europie Zachodniej. Sprzedaż zagraniczna to upatrywane przez nas główne źródło rozwoju firmy, na rynku krajowym oczekujemy stabilnego wzrostu - powiedział Filipiak. Pytany o plany spółki związane z portalem Interia.pl, w którym ComArch jest jednym z dwóch głównych akcjonariuszy, Filipiak powiedział, że zamierza dopingować zarząd portalu do wprowadzenia nowej strategii rozwoju. Będziemy ich popychać w kierunku zaprezentowania nowej strategii rozwoju. Interia miała taką strategię jak wszystkie portale i podobnie jak w innych - ta strategia się nie sprawdziła - wyjaśnił. Prezes ComArchu nie chciał mówić o szczegółach przygotowywanych zmian strategii w Interii, zaznaczył jedynie, że ma ona środki na spokojne funkcjonowanie do roku 2003.

(PAP)