Akcjonariusze liczą na Bytom

NWZA Bytomia opowiedziało się za kontynuacją działalności przez spółkę. Nie wyznaczyło już przy tym żadnego terminu, w którym kwestia celowości istnienia firmy miałaby być znowu rozważana. ? To nam daje szansę na przezwyciężenie kłopotów i odzyskanie pola ? powiedział PARKIETOWI Cezary Przybysławski, prezes firmy.Wczoraj po raz kolejny spółka przedstawiła na walnym propozycje uchwał zmierzające do jej likwidacji. W lipcu akcjonariusze firmy postanowili decyzję w tej sprawie odłożyć, dając czas zarządowi na podjęcie działań ratunkowych. Podczas wczorajszego NWZA nikt z akcjonariuszy nie głosował za likwidacją przedsiębiorstwa. Na NWZA obecni byli przedstawiciele największego akcjonariusza (Bank Handlowy wraz z Handlowy Inwestycje II ma ponad 27% akcji spółki) oraz drobni inwestorzy ? w sumie na walnym reprezentowane było około 40% kapitału. Nieobecni byli przedstawiciele drugiego co do wielkości udziałowca spółki ? Octavii (ma ponad 16% walorów), ale firma ta już w lipcu opowiedziała się za kontynuacją działalności przez Bytom, a później jeszcze dokupowała jego akcje.? Decyzja akcjonariuszy stwierdzająca celowość dalszego istnienia spółki, podjęta bez żadnych głosów przeciw, ułatwia nam rozmowy z wierzycielami i kontrahentami, którzy do tej pory pytali nas, co będzie z Bytomiem po 15 października. Teraz myślę, że ta kwestia w naszych stosunkach handlowych nie będzie się już pojawiać ? twierdzi prezes Przybysławski.Jego zdaniem, wpływ na decyzję akcjonariuszy miała informacja zarządu o działaniach podejmowanych w celu oddłużenia przedsiębiorstwa. W tym kontekście prezes Przybysławski wymienia porozumienie z ZUS (rozłożenie płatności na raty) oraz złożenie wniosku o otwarcie postępowania układowego z wierzycielami. ? Negocjujemy także z Bankiem Handlowym, któremu z tytułu kredytów jesteśmy winni wraz z odsetkami około 4,5 mln zł. Do rozwiązania pozostaje największy problem ? obligacji imiennych, ale mamy nadzieję, iż rozmowy z bankiem doprowadzą do kompromisowego rozwiązania także tej kwestii ? twierdzi prezes.Nieco inaczej niż przed kilkoma miesiącami spółka zapatruje się także na sytuację rynkową. ? W lipcu sytuacja wyglądała inaczej, okres letni zawsze jest pod względem sprzedaży dość słaby. Teraz dodatkowo liczymy, że decyzja akcjonariuszy ułatwi nam kontakty handlowe. Złoty wprawdzie umacnia się, ale oceniamy, że ten trend już się kończy. Mamy więc nadzieję, że w eksporcie nasza sytuacja również się poprawi. Zdarzenia, jakie miały miejsce na rynku amerykańskim, na który weszliśmy, spowodowały zawieszenie części kontraktów, ale liczymy, że to się zmieni w najbliższym czasie ? twierdzi prezes. Zastrzega jednak, że sytuacja firmy nadal jest trudna, ale decyzja NWZA stwarza jej szansę na przezwyciężenie kłopotów.Bytom w I półroczu br. wypracował przychody ze sprzedaży na poziomie 27,83 mln zł, strata na działalności operacyjnej wyniosła w tym czasie 6,1 mln zł, a strata netto 6,8 mln zł. Inwestorzy powściągliwie przyjęli informację o kontynuacji działalności przez firmę. Kurs wyniósł wczoraj 2 zł, co oznacza ponad 4,7-proc. spadek w porównaniu z piątkiem. Wolumen obrotu był jednak stosunkowo nieduży.

Krzysztof [email protected]