Prezesowi BIG BG zarzuca się złe zarządzanie spółką ? nieoficjalnie dowiedział się Puls Biznesu. Oponenci Bogusława Kotta wytykają mu, że przez ostatnie półtora roku kierowany przez niego bank przestał się dynamicznie rozwijać, ponosił wysokie koszty działania oraz musiał utworzyć znaczne rezerwy na kredyty w sytuacji nieregularnej. Tylko w tym roku wartość rezerw przekroczyła 347 mln zł. Kłopoty stały się także udziałem spółek z grupy. W trakcie dzisiejszego WZA akcjonariusze BIG BG mają podjąć decyzję w sprawie dofinansowania banku kwotą niemal 700 mln zł w drodze emisji akcji i obligacji. Kwestią otwartą jest, czy prezes zachowa swoje stanowisko ? dodaje PB.