Restrukturyzacja, poprawa jakości usług i zmiana wizerunku spółki to główne wyzwania, przed jakimi stoi nowy zarząd TP SA - powiedział w wywiadzie dla PAP Marek Józefiak, nowy prezes Telekomunikacji Polskiej SA. Akcjonariusze powołując mnie na stanowisko prezesa uznali, że dotychczas w spółce zbyt wolno przebiegał proces restrukturyzacji. Moim zadaniem jest go przyspieszyć ? powiedział Józefiak. Ubiegłotygodniowe posiedzenie rady nadzorczej TP SA odwołało ze stanowiska prezesa spółki Pawła Rzepkę. Nowy prezes był dotychczas szefem Centertela, spółki zależnej TP SA. Zmiana zarządu nastąpiła zaledwie dziesięć dni po tym, jak konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding objęło 47,5 proc. akcji spółki. Akcjonariusze uznali, że nadszedł czas aby dokonać gruntownych zmian w działalności spółki i rozpocząć nowy etap w historii TP SA ? powiedział Józefiak.
PLAN RESTRUKTURYZACJI W CIĄGU NAJBLIŻYCH MIESIĘCY
Najważniejsze decyzje związane z opracowaniem i wdrożeniem planu restrukturyzacji, zamierzamy przeprowadzić w ciągu najbliższych miesięcy ? powiedział Józefiak. Jego zdaniem restrukturyzacja jest procesem, który musi doprowadzić do momentu, w którym TP SA stanie się firmą gotową do działania na konkurencyjnym rynku. A to oznacza, że musimy być firmą efektywną, nowocześnie zarządzaną, dla której najważniejszy jest klient ? dodał. Przez wiele lat kolejne rządy chroniły TP SA przed konkurencją ze strony niezależnych operatorów. Rząd chcąc sprzedać jak najkorzystniej posiadane akcje monopolisty, do chwili oddania kontroli nad TP SA nie podejmował wystarczających kroków administracyjnych by uporządkować sytuację na rynku telekomunikacyjnym. Nie zamierzam działać w oparciu o zabiegi prawne zmierzające do ograniczenia konkurencji ? powiedział Józefiak. Moim zadaniem jest przygotowanie spółki do skutecznej konkurencji wyłącznie w oparciu o lepszą ofertę i lepszą jakość obsługi klienta ? dodał. Według niego, w zarządzie istnieje świadomość, że spółka, jako były monopolista, będzie zmniejszała swój udział w rynku. Ale są takie obszary, na których grupa TP SA będzie swoją pozycję budować i umacniać. Należą do nich między innymi telefonia komórkowa, transmisja danych i internet.
CEL: ZA DWA LATA 250 LINII ABONENCKICH NA JEDNEGO PRACOWNIKA
Józefiak powiedział, że planuje zwiększyć efektywność pracy w spółce w ciągu dwóch lat o dwie trzecie. Realia są twarde. W TP SA na jednego pracownika przypada niewiele ponad 160 linii abonenckich. W krajach Europy Środkowo-Wschodniej współczynnik ten wynosi średnio blisko 200, a w krajach zachodnich 260 - powiedział Józefiak. Dlatego też zarząd musi uczynić wszystko, aby zlikwidować tę różnicę. Przewiduję, ze nastąpi to w ciągu najbliższych dwóch lat - dodał. Częścią tego procesu będzie redukcja zatrudnienia. Wyobrażam sobie, że część osób, nie związanych z podstawową działalnością TP SA, może być przeniesionych do spółek wydzielonych ze struktury operatora - powiedział. Dodał, że zamierza dotrzymać zapisów wynikających z umów związanych z procesem prywatyzacji, a dotyczących gwarancji socjalnych dla pracowników. Wszelkie działania w tym zakresie prowadzone będą przy współpracy i po konsultacjach ze związkami zawodowymi. W wyniku restrukturyzacji, musimy stać się firmą efektywną, nowocześnie zarządzaną, dbającą o klienta ? powiedział. Zdaniem Józefiaka jednym z najistotniejszych elementów restrukturyzacji jest doprowadzenie do zmiany nastawienia klientów do naszej firmy i pracowników firmy do klientów. TP SA przez długi okres czasu była firmą państwową, często urzędem do którego szło się załatwić telefon. Mam ambicję, aby przekształcić te często skostniałe, nieprzyjazne struktury, w sprawnie, komercyjnie działające przedsiębiorstwo, gotowe odpowiedzieć na wszystkie potrzeby klientów - powiedział.