Kielecki nie chciał Rozalii

Za 1,8 mln zł Irena sprzedała CEI Minex pakiet akcji Huty Rozalia, zapewniający ponad 60-proc. udział w kapitale zakładowym spółki. Irena kupiła ten pakiet od Mineksu w marcu tego roku, płacąc za niego 1,5 mln zł. Tymczasem na rynku pojawiają się informacje o możliwości zaangażowania się kapitałowego w Irenie przez Krosno.Zdaniem Artura Lewickiego, pełnomocnika zarządu Ireny ds. kontaktów z akcjonariuszami, decyzja o sprzedaży huty została podjęta ze względu na nie sprzyjający tej inwestycji klimat. Za pozbyciem się firmy opowiadał się przede wszystkim Mirosław Kielecki, jeden z głównych akcjonariuszy Ireny, członek rady nadzorczej oddelegowany do pełnienia stałych funkcji nadzorczych. ? Bierze on udział w każdym posiedzeniu zarządu i aktywnie korzysta z przysługującego mu prawa głosu doradczego ? powiedział PARKIETOWI Artur Lewicki.Przypomnijmy, że umowa zakupu Rozalii przez Irenę miała charakter warunkowy. Transakcja nie przewidywała połączenia obu spółek. Pakiet 4% walorów Huty Rozalia ma jeszcze Skarb Państwa.Huta Rozalia, której przychody wynoszą ok. 10 mln zł rocznie, czyli dziewięć razy mniej niż Ireny, zajmuje się produkcją wyrobów formowanych ręcznie. Jej sytuacja finansowa nie jest najlepsza, głównie z powodu drastycznego spadku zamówień. Firma z Radomska zatrudnia 160 osób. Większość wyrobów eksportuje, w czym pośredniczy Minex. Produkty Rozalii miały uzupełnić gamę produktów oferowanych przez Irenę. Przy przejmowaniu udziałów, zarząd Ireny wyjaśniał, że Rozalia w celu poprawy efektywności działania musi wprowadzić pewne zmiany organizacyjne, m.in. w produkcji i marketingu. Zdaniem Artura Lewickiego, zarząd Ireny w dalszym ciągu podtrzymuje wcześniejszą chęć współpracy z Hutą Rozalia. ? Będziemy sprzedawali wyroby Rozalii, które weszły do naszej sieci dystrybucji ? stwierdził Artur Lewicki.Tymczasem na rynku pojawiają się informacje o chęci sprzedaży akcji Ireny przez dwóch największych akcjonariuszy ? grupę związaną z rodziną Kieleckich oraz Minex. Jako potencjalnego nabywcę wymienia się najczęściej Krosno. Zainteresowane strony nie są jednak chętne do udzielania komentarzy w tej sprawie.Irena wypracowała po trzech kwartałach tego roku znacznie gorsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży spółki wyniosły 62 mln zł, w porównaniu z 67,5 mln zł uzyskanymi w tym samym czasie 2000 r. Zysk na działalności operacyjnej wyniósł 1,2 mln, na poziomie netto zaś 0,4 mln zł. W ub.r. było to odpowiednio 5,5 mln zł i 5 mln zł. Irena pogorszenie wyników tłumaczy m.in. niekorzystnym dla spółki kursem złotego w stosunku do dolara. W trzecim kwartale 2001 r. utrzymał się również ujemny wynik na działalności finansowej. W dużej mierze sytuacja ta jest spowodowana wysokimi kosztami kredytów obrotowych zaciągniętych (ze względu na długi okres spływu należności z tytułu dostaw i usług) na spłatę bieżących zobowiązań. Spółka musiała również wypłacić akcjonariuszom dywindendę. Znacznie wzrosły w ostatnim czasie także koszty produkcji. ? Obecnie wdrażamy drastyczny program oszczędnościowy. Zmniejszamy koszty praktycznie wszędzie, gdzie pojawia się taka szansa ? zaznaczył Artur Lewicki.

Ewa Bałdyga