W oczekiwaniu na koniec procesu Microsoft6,35% wzrósł w czwartek kurs Microsoft na wieść o mającym się zakończyć w ciągu najbliższych dni, a toczącym się z przerwami od 11 lat, procesie wytoczonym firmie Billa Gatesa przez amerykańskie stany. Jak poinformowały media, departament sprawiedliwości i przedstawiciele Microsoftu doszli do porozumienia, w wyniku czego powstał zarys sądowego orzeczenia. Nakazuje się w nim Microsoft zwiększenie swobody producentów komputerów w podejmowaniu decyzji, jakie oprogramowanie zostanie włączone do pulpitu działającego w systemie Windows. Tymczasem, w reakcji na powyższe informacje, konkurenci Microsoft zarzucili departamentowi sprawiedliwości sprzedajność, twierdząc, że osiągnięty konsens daje znikomą gwarancję zaniechania przez Microsoft monopolistycznych praktyk. W czwartek w dalszym ciągu jeszcze dyskutowano nad ostatecznym kształtem orzeczenia. Jednakże, jak twierdzą źródła zbliżone do departamentu sprawiedliwości, rządy stanowe najprawdopodobniej nie pogodzą się z jego brzmieniem. Rzecznik prasowy Microsoft odmówił komentarza przed piątkowym spotkaniem w sali sądowej. Pierwsze dochodzenie w sprawie Microsoft Federalna Komisja Handlu wszczęła w 1990 r. W czerwcu 2001 r. spółka wygrała proces, w wyniku którego groził jej podział na dwa biznesy. W sierpniu Federalny Sąd Apelacyjny otworzył kolejną sprawę przeciw firmie Billa Gatesa.

ZIU