Sektor drzewno-papierniczy po trzech kwartałach

W gronie spółek z sektora drzewno--papierniczego tylko Kompap osiągnął po trzech kwartałach br. lepsze wyniki niż w analogicznym okresie ub.r. O zawodzie nie można mówić także w przypadku Frantschach-Świecie, który mimo dekoniunktury i zmiany struktury finansowania wypracował ponad 108 mln zł zysku netto, oraz Grajewa (22 mln zł). Głęboko pod kreską znajdują się natomiast producenci mebli.Łódzki Kompap poprawę wyników zawdzięcza przede wszystkim przeprowadzonej na przełomie roku fuzji z SBH Arno. Szczecińska spółka charakteryzowała się bowiem znacznie większą rentownością, co pozwoliło połączonemu podmiotowi na osiągnięcie po trzech kwartałach br. 1,1 mln zysku operacyjnego i symbolicznego zysku netto (80 tys. zł). Rok wcześniej Kompap odnotował 850 tys. zł straty operacyjnej i 1,61 mln zł straty netto.O tym, jak trudne są tegoroczne warunki makroekonomiczne, może świadczyć dramatyczny spadek przychodów, z 41,2 mln zł do 35,3 mln zł. ? Ilościowo sprzedaliśmy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, ale spadek kursu dolara obniżył nasze przychody w ujęciu wartościowym. Najcięższy dla nas był III kwartał, w końcówce roku spodziewamy się natomiast poprawy wyników. W ostatnim czasie pozyskaliśmy bowiem kilka atrakcyjnych kontraktów ? powiedział PARKIETOWI Wiesław Judycki, prezes Kompapu.Spadek cen papieru na światowych rynkach spowodował także spadek przychodów Frantschach-Świecie ? z 832,7 mln zł do 789,7 mln zł. Wolumen sprzedaży wzrósł natomiast w stosunku do trzech kwartałów 2000 r. o 5%. Zmiana struktury finansowania, związana z przeznaczeniem całego ubiegłorocznego zysku (plus środki z celowego funduszu) na dywidendę, odbiła się natomiast na wyniku netto (108,4 mln zł wobec 165,35 mln zł po 9 miesiącach ub.r.). Począwszy od III kwartału, ceny papieru zaczęły się już stabilizować i ? zdaniem przedstawicieli spółki ? także w końcówce roku nie powinny nastąpić znaczniejsze wahania. Taką opinię podzielają również analitycy, którzy prognozują, że Świecie zamknie rok zyskiem netto w granicach 130?150 mln zł.Dotkliwe straty po załamaniu popytu związanym z kryzysem rosyjskim w 1998 r. systematycznie odrabia producent płyt wiórowych z Grajewa. Spółka zrealizowała w ciągu ostatnich trzech kwartałów 298 mln zł przychodów ze sprzedaży (o 20 mln zł więcej niż w analogicznym okresie 2000 r.), wypracowując 22 mln zł zysku netto. W ostatnich miesiącach zarzuty dotyczące zmowy cenowej stosowanej przez Grajewo i innych producentów płyt oddalił UOKiK. Autorami takich zarzutów byli producenci mebli, którzy równie dotkliwie jak Grajewo odczuli skutki kryzysu rosyjskiego, ale z uwagi na kurczący się popyt na krajowym rynku i wysoką konkurencję na zagranicznych rynkach nie mogli zrekompensować strat w kolejnych latach poprzez podnoszenie cen swoich produktów.Kolejnym czynnikiem, który pogrążył te firmy, był niekorzystny dla eksporterów kurs walutowy. W efekcie przechodzące gruntowny program restrukturyzacji WFM Oborniki odnotowują blisko 9 mln zł straty netto, 6,3 mln zł straty operacyjnej i spadek sprzedaży o ponad 40%.Znacznie wyższy od zakładanego kurs złotego zmusiła do zmniejszenia sprzedaży eksportowej także Forte. Obroty spółki spadły w konsekwencji o 28%, do 195,2 mln zł. Strata operacyjna wyniosła 6,8 mln zł. Dzięki drastycznej redukcji kosztów udało się jednak osiągnąć dodatni wynik na sprzedaży w wysokości 2,27 mln zł. Oznacza to, że już przy nieznacznej poprawie koniunktury spółka może poprawić wyniki.Po trzech kwartałach br. Swarzędz Meble wykazał 225 tys. zł zysku netto (na wynik operacyjny pozytywnie wpłynęło ponad 5,5 mln zł zysku ze sprzedaży nieruchomości), ale po przeprowadzonych zmianach organizacyjnych słabości grupy ujawniają dopiero wyniki skonsolidowane. W III kwartale strata na tym poziomie była niższa niż w poprzednich miesiącach, ale narastająco przekroczyła 12 mln zł.

MICHAŁ NOWACKI