PKN ORLEN opublikował skonsolidowane wyniki po trzech kwartałach tego roku. Wykazały one, że wzrost popytu na produkty spółki jest nieznaczny i nie może ona zrealizować zamierzonych wcześniej celów na bieżący rok. Dodatkowo, na stosunkowo niskie wyniki PKN ORLEN wpłynęły słabe postępy w procesie wewnętrznej restrukturyzacji koncernu. Winę za pogorszenie wyników ponosi również proces obniżenia poziomu marż rafineryjnych, zanotowany w europejskich zakładach przetwarzających ropę. Wynikom nie sprzyjały również drogi złoty, a także w dalszym ciągu wysokie stopy procentowe.

Analitycy Deutsche Banku obniżyli swoje prognozy EPS koncernu na bieżący rok do 1,4 zł na walor (spadek o 28%). W przyszłym roku EPS ma wynieść 2,6 zł. Zdaniem specjalistów, koniunktura gospodarcza w Polsce zacznie się poprawiać w drugiej połowie 2002 roku. Jednocześnie oczekują oni spadku cen paliw, a w konsekwencji wzrostu popytu na nie. Powinno to wpłynąć na poprawę rentowności płockiego przedsiębiorstwa od 2002 roku.

Specjaliści Deutsche Banku podkreślają, że inwestorzy giełdowi, mimo że rozczarowali się wynikami finansowymi koncernu, wciąż liczą na pozytywne zakończenie kolejnego etapu prywatyzacji przedsiębiorstwa. O kupno 17,6-proc. pakietu akcji PKN ORLEN w dalszym ciągu rywalizują węgierski MOL i austriacki OMV, mimo że pierwsza z firm otrzymała wyłączność na dalsze negocjacje w tej sprawie.

Zdaniem specjalistów Deutsche Banku, proces prywatyzacji PKN ORLEN jest kluczowy dla przyszłości koncernu.