Szeptel starał się o zmianę rynku notowań jeszcze w czasie internetowej hossy, tłumacząc, że taki awans uwiarygodniłby go w oczach dużych inwestorów i spowodowałby wzrost zainteresowania jego akcjami. Zachętą był wówczas także przykład Ster-Projektu, którego kurs w pierwszych dniach po zmianie rynku rósł o maksymalny przedział.
K.J.