Mimo optymistycznego początku sesji, czwartek nie przyniósł większej zmiany głównych indeksów warszawskiej giełdy. WIG20 rozpoczął ponad 1,3% powyżej poziomu zamknięcia z sesji poprzedniej. Na tym jednak wyczerpała się siła byków. Mimo podejmowanych prób, nie udało się utrzymać korzystnego wrażenia i ostatecznie indeks blue chips zakończył dzień na poziomie 1282,4 pkt., czyli zaledwie 0,1% wyżej niż dzień wcześniej. Wartość obrotów zrealizowanych w notowaniach ciągłych wyniosła 212,8 mln zł wobec ponad 250 mln zł w środę.

Nadal w centrum zainteresowania inwestorów pozostają akcje Telekomunikacji Polskiej. Po wczorajszym ponad 2-proc. wzroście odrobiły one już większość strat wywołanych informacją o narzuceniu spółce przez URT niższych stawek w rozliczeniach z operatorem sieci komórkowej Era. Wzrostom nie przeszkodziła nawet pogłoska, jakoby France Telecom miał zdecydować się na odkupienie od TP SA akcji Centertela.

Niespełna 2-proc. spadkiem zakończyły dzień walory Elektrimu, mimo że w trakcie sesji ukazała się wiadomość o obniżeniu przez S&P ratingu wiarygodności kredytowej spółki do poziomu tylko minimalnie wyższego niż dla Netii.

Znacząco, bo ponad 8%, wzrosły akcje Mostostalu Płock. Papiery te są w krótkoterminowym trendzie wzrostowym, a niedawno ukazała się rekomendacja DM Boś zalecająca kupno walorów spółki, które wycenione zostały znacznie wyżej niż obecny kurs na GPW. Na uwagę zasługiwał też niemal 5-proc. spadek akcji BZ WBK. papiery te od początku sierpnia znajdują się w trendzie wzrostowym.