Dwaj producenci układów scalonych stosowanych w pamięciach komputerów - czwarty pod względem wielkości na świecie niemiecki Infineon oraz zajmująca szóste miejsce japońska firma Toshiba - zrezygnowały z dalszych rozmów w sprawie nawiązania współpracy. Żadna z proponowanych wersji nie była bowiem korzystna dla obu stron. W tej sytuacji dyrektor generalny niemieckiej spółki Ulrich Schumacher będzie musiał znaleźć inny sposób, aby zredukować koszty. Za najbardziej prawdopodobną uważa się próbę znalezienia innego wartościowego partnera. W roku obrachunkowym 2001 Infineon poniósł stratę sięgającą 590 mln euro i musi sprzedawać układy scalone po cenie odpowiadającej zaledwie połowie kosztów produkcji.