Na uroczystość inauguracji nowego roku giełdowego, pomimo wcześniejszych zapowiedzi, nie mógł przybyć Leszek Miller, premier RP, który jednak przesłał list z gratulacjami dla giełdy i wszystkich wyróżnionych.
"Nie jest tajemnicą, że ubiegły rok był bardzo trudny. Niektóre spółki udowodniły jednak, że można pokonać indeksy giełdowe i im składam szczególne gratulacje. Giełda zaś udowodniła, że nawet w czasie bessy potrafi być innowacyjna, czego dowodem jest spektakularny rozwój rynku instrumentów pochodnych" - napisał Leszek Miller. Wiesław Rozłucki, prezes GPW, dodał, iż w segmencie kontraktów terminowych zajęliśmy 7. miejsce w Europie, aczkolwiek, jak przyznał, pomogło nam w tym połączenie trzech giełd zachodnioeuropejskich.
Jacek Socha, przewodniczący KPWiG, zapewnił, iż po 2001 roku, pod względem regulacji rynku, jesteśmy znacznie bliżej Unii Europejskiej. Na 2002 rok życzył on także więcej odwagi emitentom przy wchodzeniu na parkiet. Marek Wierzbowski, przewodniczący Rady Giełdy, dodał natomiast, iż rozpoczynający się rok to czas wyzwań dla GPW, takich jak ulokowanie naszego parkietu wśród rozwiniętych giełd europejskich.