"Niestety, w ostatnim okresie uporczywie odmawia mi się praw do wykonywania moich uprawnień korporacyjnych w spółce, pozbawiając mnie faktycznie możliwości sprawowania kontroli nad działalnością zarządu spółki" - powiedział w piątek na konferencji prasowej Windorbski. "Z tego powodu nie mam możliwości merytorycznego zweryfikowania dobiegających mnie pogłosek o zamiarze zaciągania nowych istotnych zobowiązań, sprzedaży lub obciążenia aktywów spółki lub jednej ze spółek zależnych, a w szczególności WPTS" - dodał. Poinformował, że jeśli dojdzie do realizacji tych czynności, będzie zmuszony do wszczęcia postępowań cywilnych oraz ewentualnie karnych w stosunku do osób, które ich dokonają. Windorbski powiedział, że na zaciągnięcie nowych istotnych zobowiązań, sprzedaż lub obciążenie aktywów spółki lub jednej ze spółek zależnych potrzebna jest zgoda zgromadzenia wspólników spółki. Jednak nie jest to możliwe bez jego udziału, gdyż do skutecznego podejmowania uchwał potrzebna jest większość oddanych trzech czwartych głosów. Chodzi tu o ewentualne czynności, mające na celu uregulowanie należności wobec BRE Banku. 4 stycznia BRE wypowiedział bowiem PGI wszystkie zawarte z nią umowy kredytowe o łącznej wartości około 14 mln USD, żądając spłaty całej kwoty w ciągu 7 dni. Według rzecznika WPTS Macieja Brzozowskiego, termin wypowiedzenia mija w piątek, a termin spłaty w poniedziałek. Brzozowski powiedział w piątek PAP, że zarząd Interimu, jak i wspólnicy, będą podejmować działania zgodne z prawem. Poinformował, że nadal są prowadzone rozmowy z bankami. W piątek odbyło się też spotkanie z BRE Bankiem w celu złożenia dodatkowych wyjaśnień. Windorbski poinformował, że w PGI konflikt właścicielski trwa już od kilkunastu tygodni. Chcąc jego rozwiązania, 4 stycznia złożył wniosek do sądu o rozwiązanie spółki. Następnie poinformował o tym BRE Bank, który tego samego dnia wypowiedział umowy kredytowe Interimowi. Windorbski nie ujawnił przyczyn konfliktu właścicielskiego. Powiedział tylko, że nastąpiło nieporozumienie co do rozwoju firmy. Pytany o plany wobec WPTS odpowiedział, że był i nadal jest przeciwny jego sprzedaży branżowemu czy finansowemu inwestorowi. Środowe oświadczenie PGI i WPTS głosi, że BRE Bank zagroził, iż w razie braku spłaty kredytów niezwłocznie przejmie na własność aktywa PGI, co zostało nazwane próbą wrogiego przejęcia. Oświadczenie głosi także, że zostaną podjęte niezbędne kroki celem uniemożliwienia wrogiego przejęcia firmy oraz pociągnięcia BRE Banku i osób nim zarządzających do odpowiedzialności cywilnej i karnej. BRE Bank nie skomentował faktu wypowiedzenia kredytu Grupie Interim, tłumacząc się tajemnicą bankową i tym, że rozważa podjęcie przeciwko PGI kroków prawnych w celu ochrony swoich praw i dobrego imienia banku. W ocenie Przemysława Szmyta, prezesa WPTS, wydawnictwo jest więcej warte niż kwota, którą musi spłacić PGI BRE Bankowi. Szmyt szacuje wartość WPTS ponad 20 mln USD.(PAP)