- Jako duży inwestor na rynku kapitałowym, odgrywający na nim aktywną rolę,
jesteśmy zainteresowani faktem upublicznienia największego ubezpieczyciela w Polsce - powiedział w wywiadzie dla PAP Wojciech Kostrzewa. BRE jest również zainteresowany uczestnictwem w możliwej prywatyzacji PKO BP. Według prezesa Kostrzewy, żaden z czołowych banków w Polsce nie może sobie pozwolić na zignorowanie tej prywatyzacji.
Prezes Kostrzewa powiedział również, że zysk netto BRE za 2001 rok powinien być zgodny z opublikowaną na początku listopada ub.r. prognozą zakładającą osiągnięcie zysku na poziomie 325-360 mln zł. W 2000 roku wynik netto spółki wyniósł 355 mln zł. Zdaniem prezesa BRE, przyjęta na ten rok prognoza zysku netto na poziomie 408 mln zł jest realistyczna.
W piątek BRE poinformował, że podpisał z osobą fizyczną umowy sprzedaży wszystkich udziałów w czterech należących do niego spółkach (Trzeci Polski Fundusz Rozwoju - BRE, IT Trader, IT Adviser, Leszek 3), które z kolei posiadają 97% akcji Bestu. Podmioty te zostały sprzedane za 4 zł. Ich wartość w księgach banku wynosiła obecnie 49,5 tys. zł. W ostatnich dniach grudnia BRE sprzedał akcje Bestu swoim spółkom zależnym również za 4 zł. Jednak wówczas wartość tych walorów w księgach banku wynosiła 44,7 mln zł.
Bank nie ujawnił, z kim podpisał umowy. Wyjaśnił jedynie, że dojdą do skutku po uzyskaniu wymaganych zgód administracyjnych. Dodatkowo BRE ma się zrzec prawa do przedstawiania Bestowi kredytów nieregularnych do wykupu. Równocześnie spółka przestała zawierać z klientami umowy kredytowe na rzecz banku.