"W wyniku przeprowadzenia przez wyspecjalizowaną firmę pomiarów ilości węgla oraz dokonania przeliczeń stosowanych wskaźników zużycia energii chemicznej paliwa na produkcję energii elektrycznej i ciepła dokonano korekty zużycia paliwa w IV kw. 2001 roku o 96.737 ton" - podała w poniedziałek Kogeneracja. "Korekta ta doprowadziła do zgodności ewidencji z ilością węgla na składowisku, rozliczając całość węgla zużytego do produkcji w 2001 roku. Potwierdził to pomiar kontrolny, wykonany na koniec roku w obecności audytora z ErnstYoung, firmy badającej sprawozdanie finansowe spółki za2001 rok" - podano. W pierwszej połowie grudnia Komisja Papierów Wartościowych i Giełd wszczęła postępowanie, aby sprawdzić, czy Kogeneracja przedstawiła nieprawdziwe informacje w prospekcie emisyjnym i zawyżyła wyniki finansowe. Pod koniec listopada Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu poinformowała, że w sprawozdaniu Kogeneracji nie uwzględniono niedoboru ponad 140.000 ton węgla, a tym samym zawyżono zyski spółki. Na początku grudnia sąd aresztował prezesa Kogeneracji, ale po kilku dniach areszt uchylono za poręczeniem majątkowym i osobistym. Prokuratura zarzuca szefowi firmy kierowanie "czynem zabronionym". Wcześniej na krótko aresztowany został też główny księgowy wrocławskiej spółki z powodu rozbieżności dotyczących sprawozdawczości finansowej i faktycznego stanu zapasu węgla na składowisku. Kogeneracja poinformowała w poniedziałek, że terminowo wywiązuje się ze wszystkich swoich zobowiązań, w tym finansowych, i bez zakłóceń zaopatruje mieszkańców Wrocławia w energię elektryczną oraz ciepło. "Zaistniała sytuacja spowodowała przygotowanie i rozpoczęcie wprowadzania zmian organizacyjnych oraz zmian w systemie kontroli wewnętrznej, które mają zapobiec powstawaniu różnic między stanem ewidencyjnym a rzeczywistym ilości węgla" - podała spółka.
(PAP)