Wartość emitowanych w ramach programu obligacji może stanowić maksymalnie 69,8% wartości kapitałów własnych PGF SA, a po ewentualnej emisji wraz z już wyemitowanymi i nie wykupionymi papierami dłużnymi (80 mln zł) - 107,1 %. Obligacje PGF będą emitowane w seriach i oferowane wybranym inwestorom. Spółka nie planuje ubiegania się o ich wprowadzenie do publicznego obrotu. - Program ten pozwala nam na finansowanie krótko- i średnioterminowe. Prawdopodobnie zdecydujemy się najpierw na papiery krótkoterminowe, a te o średnim terminie zapadalności być może wyemitujemy po ewentualnych spadkach stóp procentowych - powiedział PARKIETOWI Jacek Dauenhauer, dyrektor finansowy PGF. Program emisji będzie obsługiwał ABN Amro. Obligacje będą niezabezpieczone i nie będą się z nimi wiązały żadne świadczenia niepieniężne. Poprzednie programy emisji papierów dłużnych (bony komercyjne) obsługiwały Bank Handlowy (program zakończony) i Pekao SA. Środki z emisji części papierów posłużą między innymi na spłatę zadłużenia w Pekao SA.
W ostatnich miesiącach papiery Polskiej Grupy Farmaceutycznej cieszyły się sporym zainteresowaniem inwestorów. Większemu wolumenowi obrotów towarzyszył także wzrost kursu akcji. Walory PGF notowane na GPW osiągnęły w tym tygodniu (wtorek - 39,60 zł) roczne maksimum. Po raz ostatni papiery łódzkiej firmy kosztowały więcej 11 lutego 2000 roku. W środę straciły one nieco na wartości i kosztowały na koniec sesji 38,80 zł (-2,02%).
Papiery dystrybutora farmaceutyków doczekały się także rekomendacji kupuj, wydanej w styczniu br. przez AmerBank. Analitycy wycenili jedną akcję na 51 zł. Zdaniem autorów analizy, łódzka firma zarobi w tym roku netto 25-26 mln zł.