Reklama

Rekordowy kurs Pekao

W piątek na zamknięciu kurs akcji Pekao osiągnął 104,50 zł, co jest najwyższym poziomem w historii tej spółki. Powody zwyżki to potwierdzone przez kierownictwo banku wykonanie prognozy zysku w 2001 roku oraz możliwość wypłaty dywidendy.

Publikacja: 26.01.2002 07:20

W piątek kurs akcji Pekao po raz pierwszy przekroczył psychologiczną granicę 100 zł. W trakcie sesji cena osiągnęła nawet 110 zł, co oznaczało wzrost o 10,6%. Jednak na zamknięciu zwyżka wyniosła 5,1%. Rekordowa była również wartość obrotu. Osiągnęła ona poziom 82,6 mln zł.

- Inwestorzy zareagowali optymistycznie na wypowiedzi prezes banku, dotyczące wykonania prognozy finansowej na 2001rok oraz ambitnych założeń na ten rok - powiedział PARKIETOWI Marcin Materna, analityk z DM BIG-BG.

Jego zdaniem, w naszym regionie Europy rosną kursy także innych dużych banków, co świadczy o popycie na te walory ze strony instytucji zagranicznych. - To potwierdza regionalny charakter tej zwyżki - twierdzi analityk.

Analitycy DM Banku Handlowego i Schroder Salomon Smith Barney w ostatnim raporcie podwyższyli cenę docelową dla akcji Pekao do 116 zł. Dotychczas wynosiła ona 87 zł. - Pekao wyprzedza inne banki pod względem wyników finansowych oraz płynności akcji. To doceniają inwestorzy - stwierdził Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego. Dodał, że ostatnio do zwyżki mogły się przyczynić spekulacje o wypłacie dywidendy przez tę spółkę.

Pekao zakładał, że w 2001 roku osiągnie zysk netto w wysokości 1 250 mln zł. Zysk na jedną akcję wynosiłby w tym przypadku 7,50 zł.

Reklama
Reklama

Bank na jesieni 2000 roku dzięki emisji nowych akcji zaspokoił w dużej mierze swoje potrzeby kapitałowe. Inwestorzy oczekują w związku z tym, że przeznaczy on dużą część zysku na dywidendę.

Może temu sprzyjać panująca tendencja w sektorze bankowym do zmian w strukturze aktywów. Banki, chcąc poprawić swoje wskaźniki rentowności, decydują się na obniżenie poziomu funduszy własnych w stosunku do aktywów. Można to osiągnąć m.in. poprzez wypłatę dywidendy.

Prekursorem tych działań jest BRE. Bank ten już w grudniu zapowiedział wypłatę dywidendy w wysokości 10 zł na akcję, czyli dwa razy większej niż rok wcześniej. Jeśli spółka wypracowała w ub.r. prognozowane 325-360 mln zł, to dywidenda będzie stanowić 64-71% zysku netto. BRE zamierza również zaproponować umorzenie części akcji. Jednocześnie, chcąc przeciwdziałać spadkowi współczynnika wypłacalności, zamierza zaciągnąć pożyczkę podporządkowaną. Zmiany te mają służyć poprawie rentowności tej spółki.

Wysoki zwrot z kapitału (ROE) jest również jednym z celów Pekao. Gdyby bank zdecydował się wypłacić dywidendę w podobnej wysokości jak BRE, czyli 64-71%, to wówczas na jedną akcję przypadałoby 4,8-5,3 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama