"Z uwagi na brak wiary w to, że rozmowy z obecnym zarządem i jego doradcą zakończą się pomyślnym rozwiązaniem, obligatariusze nalegają, aby rada nadzorcza Elektrimu powołała nowy zarząd i doradcę finansowego, którzy dążyliby do rozwiązania problemów płynności finansowej firmy w duchu współpracy, a nie prowokacji i konfrontacji" - powiedział Reuterowi Golacik.
W poniedziałek przedstawiciel firmy Klesch&Company, doradzającej radzie nadzorczej Elektrimu przy restrukturyzacji, powiedział Reuterowi, że obligatariusze raczej nie mogą liczyć, iż spółka zaproponuje im lepsze warunki układu. Elektrim proponuje redukcję długu o 40 procent.
Elektrim nie spłacił na czas zadłużenia wynikającego z emisji obligacji o wartości około pół miliarda euro. Obligatariuszom propozycja układu nie odpowiadała, więc złożyli wniosek o upadłość Elektrimu. Sąd go odrzucił i wszczął postępowanie układowe.
Według Klescha istnieje szansa na to, że Elektrimowi uda się porozumieć z obligatariuszami przed zapowiedzianym na maj WZA.
"Obligatariusze podejmą rozmowy na temat nowej propozycji Elektrimu, zakładając, że taka propozycja uwzględnia pełną spłatę wierzytelności i wynagrodzenie za wymuszone opóźnienie płatności" - powiedział zaś Golacik.