Piotr Szeliga, wiceprezes GPW, w rozmowie z PARKIETEM przyznał, że giełda od początku traktowała warranty jako swego rodzaju przygotowanie do wprowadzenia opcji. - Mała płynność warrantów nie jest czymś zaskakującym. Podobnie jest na innych giełdach. Nie planujemy jednak likwidacji tego segmentu rynku terminowego. Dopóki są podmioty, które chcą emitować warranty, będą one notowane na GPW - powiedział P. Szeliga.
Jego zdaniem, wprowadzenie opcji, które dają inwestorom więcej możliwości, może przyczynić się do dalszego zmniejszenia płynności na rynku warrantów. - Ostatecznie to sam rynek zdecyduje o atrakcyjności instrumentów. Opcje planujemy wprowadzić na przełomie 2002 i 2003 r. Zdajemy sobie sprawę, że mogą one wyprzeć z rynku warranty - powiedział prezes Szeliga.
Dotychczasowi emitenci warrantów już zmniejszają swoje zaangażowanie na rynku. O zaprzestaniu oferowania instrumentów na Elektrim Kable poinformował BRE. Decyzję tę tłumaczy spadkiem płynności aktywu bazowego. Z naszych informacji wynika, że BRE wkrótce może wycofać się z emisji kolejnych warrantów, m.in. na akcje Orbisu. Przetasowania w oferowanych warrantach wprowadzi również BDM. - Wstrzymamy się z emisją walorów na Elektrim Kable i być może na jeszcze jakąś spółkę, a rozpoczniemy sprzedaż na BZ WBK. Do czasu wprowadzenia na GPW opcji z pewnością nie zrezygnujemy z emisji warrantów - powiedziała PARKIETOWI Katarzyna Płaczek z BDM.
Z emisji warrantów w ub.r. zrezygnował CDM Pekao SA (wprowadził na rynek warranty na bony skarbowe oraz WIG20, TechWIG i subindeksy WIG Banki i WIG Budownictwo). Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, powodem były zbyt duże koszty obsługi tego projektu w stosunku do potencjalnych zysków.
Małe zainteresowanie tymi instrumentami wynika głównie z ich niskiej płynności, co jest pochodną niedużych wielkości emisji. W przypadku warrantów BDM na Agorę emisja wynosi po 3 tys. sztuk (call i put), a PKN ORLEN po 20 tys. - W celu uatrakcyjnienia tego rynku emitenci powinni pomyśleć o zwiększeniu wartości emisji. Przydałoby się również wydłużenie terminu wygaśnięcia instrumentów - powiedział PARKIETOWI Marcin Wójcicki zajmujący się instrumentami pochodnymi na GPW.