Na dzisiejszej sesji Nikkei stracił 0,58% i zakończył na poziomie 9420,85 punktu. Również w Hongkongu sytuacja wyglądała znacznie lepiej od wczorajszej. Główny indeks Hang Seng zakończył na niewielkim minusie (0,16%). Podobnie jak w Tokio najsłabiej zachowywał się sektor bankowy, a w szczególności HSBC. W Korei, dobra postawa sektora producentów półprzewodników pozwoliła na podtrzymanie wczorajszych wzrostów, ich zasięg był jednak znacznie mniejszy. Indeks Kospi zyskał 0,22% i zamknął się wynikiem 741,55 punktu. Gwałtowne spadki powróciły na rynek w Szanghaju, gdzie B-Shares stracił 2,36%. Niewielkie spadki zanotował również australijski All Ordinaries (-0,73%).