W Japonii, inwestorzy wciąż mają nadzieję na niedługie
dofinansowanie banków, które umożliwi wyjście tego sektora z kryzysu. Zasięg
spadków w Tokio był niewielki, indeks Nikkei stracił 0,13% i zakończył na
poziomie 9834,13 punktu. Słabiej zachowywał się rynek w Hongkongu, gdzie
najwięcej traciły spółki, których zyski są w dużej mierze uzależnione od