"Banki PBK oraz BPH już nie raz w 2001 roku negatywnie zaskoczyły osiągniętymi wynikami. Nie inaczej było również i w IV kwartale i to pomimo dość znacznego pesymizmu rynku, co do poziomu wypracowanego zysku przez obie spółki" - napisali analitycy. Według nich na wzrost wyniku z działalności bankowej w połączonych bankach w stosunku do IV kwartału 2000 roku największy wpływ miała sprzedaż PTE Orzeł, która przyniosła ponad 105 mln zł brutto. PBK sprzedał PTE Orzeł sopockiemu ubezpieczycielowi Ergo Hestia. Analitycy zwracają uwagę, że pozytywnym zaskoczeniem był wysoki wynik z tytułu wymiany - ponad 28 proc. wyższy niż średnia z poprzednich kwartałów. Ich zdaniem banki wykorzystały wahania na rynku walutowym oraz osiągnęły wysokie zyski z operacji SWAP. "Nieznacznemu pogorszeniu w stosunku do II i III kwartału uległ wskaźnik koszty/dochody, który ukształtował się na poziomie 65 proc. (wobec 62 proc. w poprzednich okresach sprzed połączenia)" - napisali analitycy w raporcie. Ich zdaniem największy wpływ na pogorszenie tego wskaźnika miało odpisanie części kosztów fuzji obu banków oraz odpraw dla pracowników. "Fatalny wpływ na osiągnięte zyski miały bardzo duże odpisy na rezerwy - w IV kwartale banki odpisały 312 mln zł, 28 proc. więcej niż w poprzednich, bardzo złych pod tym względem, trzech kwartałach ubiegłego roku" - napisali analitycy. Analitycy piszą, że dzięki zmianie zasad rachunkowości w odniesieniu do rezerw na podatek dochodowy rozwiązano części rezerw w wysokości ponad 200 mln zł. "Wyłącznie dzięki temu banki osiągnęły wysoki zysk netto w wysokości 205 mln zł zupełnie nie odzwierciedlający ich rzeczywistych osiągnięć w IV kwartale" - napisali analitycy. Akcje banku dla którego wydano rekomendacje kosztowały w poniedziałek na zamknięciu 227,5 zł.(PAP)