Reklama

Mniejsze przychody, gorsza rentowność

Spośród spółek meblarskich tylko Swarzędz, po przejęciu dwóch fabryk mebli, ma większe przychody skonsolidowane niż rok wcześniej. Odbyło to się jednak kosztem rentowności. Forte odzyskało ją dopiero w IV kwartale. Załamanie koniunktury odczuł także producent płyt wiórowych z Grajewa.

Publikacja: 05.03.2002 07:26

Wyniki Bialskich Fabryk Mebli (Bialfam) były konsolidowane z rezultatami grupy kapitałowej Swarzędza przez cały rok, a Jarocińskich Fabryk Mebli przez drugą połowę 2001 r. W efekcie skonsolidowane przychody były o ponad 50% wyższe niż w 2000 r. Konieczność restrukturyzacji powiększonej grupy i wysokie koszty finansowe odbiły się na rentowności.

- Elementem programu naprawczego w Bialfamie były m.in. kosztowne zwolnienia grupowe. Poza tym spółka ta eksportowała przez większą część roku - przy bardzo silnym złotym - 80% produkcji. Pod koniec 2001 r. udział sprzedaży krajowej wzrósł jednak w Bialfamie do 50% i jest to docelowa struktura - stwierdził Julian Nuckowski, prezes Swarzędza. Jego zdaniem, po tak intensywnej restrukturyzacji, Bialfam nie będzie już stanowił obciążenia dla wyników grupy. Ambicją zarządu jest, by w 2002 roku uzyskała ona przynajmniej zysk na sprzedaży.

O ponad 14% spadły przychody grupy Forte, która pod względem sprzedaży i tak jest zdecydowanym liderem wśród giełdowych producentów mebli. Jej przedstawiciele także skarżą się na spadek popytu na rynku krajowym i niekorzystne dla eksporterów kursy walutowe. W ostatnim kwartale ub.r. po wielu działaniach oszczędnościowych spółka wypracowała już jednak zyski (stratę netto grupy w skali roku o blisko 4 mln zł zwiększyły rezerwy na należności). - Ten rok chcemy zamknąć na plusie. Jesteśmy już przygotowani do operowania w tak trudnych warunkach makroekonomicznych - powiedział PARKIETOWI Andrzej Korzeb, członek zarządu Forte.

Udziały w rynku tracą WFM Oborniki, które balansowały w 2001 r. na krawędzi płynności. Przychody spółki spadły o 31,2%. Efekty reorganizacji spodziewane są w tym roku.

Równie trudne chwile jeszcze przed rejestracją fuzji z Yawalem przeżywała grupa Pagedu. Jej przychody spadły o ponad 30%. Wpłynęło na to m.in. zamknięcie olsztyńskiego oddziału. O stracie na poziomie 30 mln zł w dużym stopniu przesądziły rezerwy.

Reklama
Reklama

Załamanie w branży meblarskiej przekłada się na wyniki jednego z jej głównych dostawców. W 2001 r. producent płyt wiórowych Grajewo odnotował 40-proc. spadek sprzedaży. Spółka utrzymuje jednak zadowalającą rentowność. To z kolei irytuje firmy meblarskie, które zarzucały kontrolowanej przez Pfleiderera spółce zmowę cenową z pozostałymi dostawcami płyt.

- Zyski pomimo spadku popytu mamy dzięki przeprowadzonej reorganizacji. W latach 1997-98 przy takich przychodach jak teraz zapewne ledwie wyszlibyśmy na zero - powiedział PARKIETOWI Paweł Wyrzykowski, dyrektor finansowy Grajewa. n

W bieżącym roku wyniki spółek meblarskich i drzewnych nadal będą determinowane przez warunki makroekonomiczne, w tym ze względu na znaczny udział eksportu w ich sprzedaży - kurs złotego. Wydaje się jednak, że po intensywnej restrukturyzacji są one lepiej przygotowane do operowania w trudnych warunkach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama