Kłopoty grupy AIB są efektem działalności maklera walutowego Allfirst Johna Rusnaka, który spekulując na wzroście kursu jena wobec dolara i maskując swoje operacje transakcjami terminowymi doprowadził w zeszłym roku do strat w wysokości 691 mln dolarów. "Bank Zachodni będzie nadal aktywny na polskim rynku walutowym i rynku pieniężnym przez działalność swoich lokalnych dealing roomów" - podał bank w przesłanym PAP komunikacie. "BZ WBK nadal będzie utrzymywał silną obecność na rynku transakcji skarbowych w Polsce. Zamierzamy oferować naszym klientom wszystkie produkty oparte o kurs wymiany i stopę procentową oraz usługi finansowania handlu zagranicznego i płatności zagraniczne" - podał bank w komunikacie. Straty w grupie AIB to największy skandal bankowy od czasu upadku Barings Bank, którego pogrążyły operacje maklera Nicka Leesona na azjatyckich rynkach. (PAP)