Ubiegły rok nie był zbyt udany dla Dębicy. Jakie były tego przyczyny?
Sytuacja spółki w 2001 r. była zdominowana głównie przez zdarzenia zewnętrzne. Rynek samochodowy zanotował znaczący spadek, a co za tym idzie, także producenci opon mieli gorszą sprzedaż. Osobną kwestią był silny złoty, który znacznie obniżył konkurencyjność eksportu Dębicy.
Czy spółka zabezpiecza się przed ryzykiem kursowym?
Nie widzimy takiej potrzeby. Hedging przy mocnym, ale stabilnym złotym nie przyniesie spodziewanych efektów. Dodatkowe korzyści takiego zabezpieczenia na przyszłość minimalizuje wprowadzenie euro. Poza tym należy pamiętać, że taka transakcja zabezpieczająca to także dodatkowy, wcale niemały koszt.
Czy w tym roku należy spodziewać się poprawy kondycji spółki?