Uważany jest za najważniejszego rozgrywającego w sprawie Elektrimu (grupa BRE ma obecnie 10,63% głosów na WZA holdingu). W publicznych wypowiedziach zapewnia, że celem BRE jest oddłużenie Elektrimu, który następnie miałby skoncentrować się na energetyce, doprowadzenie do wzrostu kursu akcji i korzystna sprzedaż - najlepiej po 12 miesiącach - Elektrimu Telekomunikacja.
- Docelowo chcielibyśmy, by 100% udziałów w ET znalazło się w jednym podmiocie - stwierdził W. Kostrzewa. To właśnie ten podmiot, skupiający udziały w ET, sprzedany zostanie inwestorowi, a nieoficjalnie mówi się, iż będzie nim Deutsche Telekom, kontrolujący obecnie 49% PTC (pozostałą część udziałów w operatorze sieci Era kontroluje Elektrim wspólnie z Vivendi). Zdaniem prezesa Kostrzewy, istnieje szansa, aby doprowadzić postępowanie układowe w Elektrimie do końca. W informacji przekazanej prasie stwierdził, iż "upłynnienie aktywów telekomunikacyjnych i rozwiązanie problemu zadłużenia umożliwiłoby Elektrimowi skupienie się na działalności w sektorze energetycznym".
Wojciech Kostrzewa w 1987 r. ukończył wyższe studia ekonomiczne na uniwersytecie w Kilonii, w Niemczech. W latach 1988-91 pracował w Institut für Weltwirtschaft w tym mieście. W latach 1989-91 był doradcą ministra finansów, prof. Leszka Balcerowicza. W latach 1990-1995 pełnił funkcję prezesa Polskiego Banku Rozwoju. Od 1997 r. związany jest z BRE. Prezesem banku został w 1998 r. Od stycznia tego roku jest także członkiem zarządu regionalnego Commerzbanku - głównego akcjonariusza BRE.