- Za akcje Huty Ostrowiec możemy otrzymać symboliczną kwotę. Chcemy jednak odzyskać około 80 mln zł naszych wierzytelności. Do podpisania umowy niezbędna jest jeszcze wycena aktywów, które mają być zabezpieczeniem finansowym tej transakcji. Przewiduję, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni dojdzie do jej sfinalizowania - powiedział PARKIETOWI Marek Cywiński, dyrektor biura strategii Stalexportu. W celu zabezpieczenia finansowego przejęcia Huty Ostrowiec miasto zastawiło udziały w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym, Miejskim Przedsiębiorstwie Wodno-Kanalizacyjnym oraz Ostrowieckim Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Jak się dowiedzieliśmy, Stalexport jest gotów zaakceptować zapłatę za akcje Huty Ostrowiec i wierzytelności w ratach. Mogą być one rozłożone nawet na 6 lat.
Kapitałowe zaangażowanie Stalexportu (akcje i wierzytelności) w Hutę Ostrowiec wynosi około 430 mln zł. Jeżeli umowa z ARL zostanie podpisana, to giełdowa firma odzyska około 19% zainwestowanych w to przedsiębiorstwo środków. Zadłużona Huta Ostrowiec, w której Stalexport ma blisko 70% akcji, poniosła ponad 187 mln zł straty w 2001 r. Władze lokalne chcą docelowo wprowadzić swoją spółkę do holdingu Polskie Huty Stali.
Stalexport, który do 20 marca miał "dopiąć" finansowanie drugiego etapu inwestycji na autostradzie A-4 Kraków-Katowice (ma koncesję na pobieranie opłat na tym odcinku) o wartości ok. 130 mln zł, otrzymał dodatkowy czas na rozmowy z bankami. - Do czasu zaprezentowania oficjalnego stanowiska Ministerstwa Infrastruktury w tej sprawie nie możemy zdradzić, ile mamy czasu na zakończenie negocjacji - powiedział Piotr Kozioł, dyrektor biura autostrad Stalexportu. Wicepremier Marek Pol powiedział, że chciałby od 2003 r. wprowadzić na autostradzie A-4 system opłat w postaci winiet. Dodał, że koncesjonariusz, który pobiera obecnie opłaty przy wjeździe na autostradę, na nowych rozwiązaniach nie straci. - Przewidujemy wprowadzenie nowego sposobu rozliczania się z nim - powiedział premier Pol. Nie zdradził jednak szczegółów.