Według "Wall Street Journal", władze federalne zakwestionowały cały szereg praktyk w prowadzeniu ksiąg rozrachunkowych IBM, a szczególnie sposób zaksięgowania ponad 4 miliardów dolarów wpływów ze sprzedaży aktywów spółki. Jak wynika z informacji ujawnionych dzięki obowiązującej w USA ustawie o dostępie do danych publicznych, IBM nie zmienił w zasadniczy sposób metod prowadzenia rozliczeń. Zdaniem prawników zajmujących się rynkiem kapitałowym, zgłaszanie przez SEC uwag i zastrzeżeń do prowadzenia księgowości jest co prawda sprawą rutynową, ale sugestie wprowadzenia korekt do rocznego raportu należało potraktować bardzo poważnie.
Nie jest to pierwszy sygnał w sprawie IBM. SEC miała poważne zastrzeżenia do podobnych praktyk (księgowanie wpływów) w sprawozdaniu za IV kwartał ub.r. Doprowadziło to do gwałtownego spadku akcji IBM na nowojorskiej giełdzie w lutym br. W odpowiedzi władze producenta komputerów zapowiedziały, że dobrowolnie będą ujawniać w swoich raportach więcej informacji świadczących o kondycji spółki.
W tym tygodniu SEC wniosła akt oskarżenia przeciwko byłym dyrektorom Waste Management, największej spółki w USA zajmującej się wywózką i utylizacją śmieci. Oskarża się ich o dokonywanie w latach 90. manipulacji księgowych, które doprowadziły do zawyżenia zysków korporacji łącznie o 1,7 mld USD.
Według SEC, szefowie Waste Management dzięki "kreatywnej księgowości" czerpali krociowe zyski w postaci wielomilionowych premii.