Chęć zakupu udziałów w ET zadeklarował Elliot Advisors, działający w imieniu zarządzanych przez siebie funduszy oraz funduszu Centaurus Alpha Masters Fund. Oferta przewiduje, że płatność zostanie częściowo dokonana gotówką, a częściowo w formie pięcioletnich skryptów dłużnych i zwolnienia Elektrimu z długu związanego z wyemitowanymi przez firmę obligacjami zamiennymi.
- Konsorcjum jest otwarte dla wszystkich obligatariuszy - powiedział nam Jarek Golacik z Centaurus Capital. Od tego, ilu posiadaczy obligacji zamiennych warszawskiego holdingu wyrazi zainteresowanie przejęciem pakietu udziałów ET, uzależniona będzie struktura płatności dla Elektrimu. Ma ona dla spółki niebagatelne znaczenie, gdyż sprzedaż ET oznaczać będzie najprawdopodobniej konieczność zapłacenia przez spółkę podatku dochodowego. Jego wysokość szacowana jest na ponad 110 mln euro. Spółka zastosuje najprawdopodobniej tarczę podatkową, która obniży nieco tę sumę, jednak nawet wtedy wartość płatnych gotówką zobowiązań wobec Skarbu Państwa będzie znacząca.
Wczoraj na rynku pojawiła się również informacja, że zarządzająca funduszami firma Enterprise Investors jest zainteresowana odkupieniem od Elektrimu Telekomunikacji firmy Bresnan, do której należy sieć telewizji kablowej Aster City. Jacek Siwicki, partner w EI w rozmowie z PARKIETEM potwierdził zainteresowanie przejęciem Aster City. Nieoficjalnie mówi się, że proponowana przez EI wartość transakcji to 100 mln dolarów. W 1999 r. Elektrim odkupił od funduszy Enterprise Investors firmę Bresnan za ponad 300 mln dolarów. - Wtedy mieliśmy do czynienia ze znacznie lepszą koniunkturą - stwierdził J. Siwicki. Odmówił natomiast komentowania spekulacji dotyczących ceny oferowanej obecnie Elektrimowi.
Złożona przez inwestorów finansowych propozycja wywołała na wczorajszej sesji wzrost kursu akcji Elektrimu do 4,95 zł. Rynek odebrał ją jako zablokowanie prób wyprowadzania ze spółki na niekorzystnych warunkach aktywów. Obecnie inwestorzy czekają na reakcję konsorcjum BRE i Eastbridge. W marcu tego roku wyraziło ono chęć kupna należącego do warszawskiego holdingu pakietu udziałów ET. Oficjalna oferta nie wpłynęła do spółki, jednak według publikowanych przez nas nieoficjalnych informacji BRE i Eastbridge proponowali 400 mln euro. Eastbridge jest dodatkowo uczestnikiem konsorcjum, które planuje odkupienie udziałów ET od francuskiego koncernu Vivendi. Według ujawnionego przez Wojciecha Kostrzewę planu 100% ET miało być docelowo skupione w jednym podmiocie. W związku z tym scenariuszem było też uzgodnione wstępne porozumienie między BRE a Francuzami. - Propozycja inwestorów finansowych spowodowała, że realizacja planu stała się niemożliwa lub przynajmniej znacznie trudniejsza do wykonania. Teraz z jeszcze większym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że środowe NWZA Elektrimu zostanie przerwane - powiedział nam proszący o anonimowość analityk. Zarówno w BRE Banku, jak i Eastbridge osoby mogące udzielić komentarza były wczoraj nieosiągalne.