Informacja o zerwaniu negocjacji doprowadziła rano do gwałtownego spadku kursu akcji spółki, której akcjonariusze zebrali się właśnie na WZA. Miało się ono zacząć o 12.00, ale na razie jeszcze nie obraduje.
Na pytanie czy z punktu widzenia Elektrimu negocjacje z obligatariuszami zostały zerwane Maciej Radziwiłł, członek zarządu spółki, odpowiedział dziennikarzom: "Oczywiście, że nie."
"W trakcie trwania negocjacji brakiem profesjonalizmu jest podawanie takiej informacji" - dodał.
Kiedy jednak zapytano go, kiedy odbędzie się kolejne spotkanie zarządu z obligatariuszami, uchylił się od odpowiedzi.
Akcje mocno zniżkującego w piątek Elektrimu praktycznie nie zareagowały na wypowiedzi członka zarządu. O godzinie 12.32 wyceniane były one na 4,42 złotego za sztukę, zniżkując o 8,3 procent.