Sławomir Kosz (lat 30) prezesem Macrosoftu jest od stycznia tego roku. Ukończył Politechnikę Wrocławską, kierunek organizacja i zarządzanie. Wykształcenie zdobywał także za granicą: m.in. był stypendystą na uniwersytecie w Teksasie. Jest specjalistą w zakresie technologii Lotus. Zanim powołano go na szefa giełdowej spółki, przez kilka lat prezesował jednej firm zależnych MacroSoftu - MacroSoft Wrocław. Ma za sobą również działalność w organizacjach samorządowych, m.in. w Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, gdzie szefował Polsko--Amerykańskiemu Klubowi Przedsiębiorczości.
Pod koniec marca na spotkaniu z dziennikarzami prezes Kosz zapowiedział poprawę wyników Macrosoftu, który na koniec tego roku ma osiągnąć 2 mln zł zysku i wypracować nieco wyższe niż w ubiegłym roku przychody. Rozwój oferty, poprawa rentowności działania i wyników sprzedaży, przeprowadzenie emisji akcji dla kadry zarządzającej oraz niepublicznej emisji obligacji zamiennych na kwotę 8-10 mln zł - to główne zadania, jakie stoją przed zarządem i nowym prezesem spółki.
Zgodnie z jego wypowiedzią, MacroSoft mieści się w pierwszej czwórce dostawców oprogramowania dla średnich przedsiębiorstw. Według Teleinfo, w 2000 r. spółka miała 8,3--proc. udział w rynku programów finansowo--księgowych. Obecnie obsługuje 3500 klientów.