Stąd też w zasadzie jedynym pytaniem, jakie można obecnie postawić, jest to, jak głęboko sięgnie zniżka. W tej kwestii istotna jest wysokość trendu bocznego z poprzednich miesięcy, która wynosi około 6 zł albo 60%. W obu przypadkach pozwala to spodziewać się osiągnięcia ceny bliskiej 4 zł. Wynika z tego, iż po pierwsze nie warto nawet myśleć o zakupie tych papierów, a po drugie ci, którzy są ich nieszczęśliwymi posiadaczami, powinni szybko podjąć decyzję sprzedaży, nie czekając na ewentualne wystąpienie ruchu powrotnego (bo wystąpić on nie musi). Okno bessy, otworzone przy wybiciu w dół z horyzontu, opisuje determinację podaży. Oczywiście, można liczyć na cudowne uzdrowienie sytuacji i powrót kursu powyżej oporu przy 9,95 zł, ale ze względu na brak wyraźnych przesłanek ku temu, pozostaje to bardziej w sferze życzeń, niż prawdopodobnego rozwoju wypadków.