Przyczyna może leżeć w opublikowanych dzień wcześniej skonsolidowanych wynikach AMS, przejęcie którego negocjuje wydawca "Gazety Wyborczej". Najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia można się spodziewać decyzji dotyczącej inwestora dla AMS - dowiedział się nieoficjalnie PARKIET.
Tymczasem opublikowane w czwartek przez poznańską spółkę skonsolidowane wyniki za I kwartał zostały negatywnie odebrane przez rynek. Akcje firmy reklamy zewnętrznej straciły w piątek 0,7%. Podobnie zachował się kurs Agory, która jest obecnie jedynym inwestorem branżowym, biorącym udział w negocjacjach w sprawie przejęcia AMS. Cena walorów spółki spadła o 1%, jednak spadkowi temu towarzyszył wysoki wolumen obrotów. Właściciela zmieniło ponad 143,8 tys. walorów, podczas gdy w ciągu ostatniego miesiąca na jednej sesji było to nie więcej niż 27 tys. papierów. Zarówno perspektywy Agory, jak i AMS na ten rok nie są dobre. Obie spółki spodziewają się spadku przychodów w porównaniu z odnotowanymi w 2001 r. I kwartał nie przyniósł ożywienia na rynku reklamy, a AMS dodatkowo odczuwa wpływ ustawowego zakazu reklamy piwa. Na koniec marca przychody poznańskiej firmy skurczyły się o 22% w porównaniu z I kw. 2001 r., a Agory o 16,4%.